Zaginął po mszy. Los 80-letniego biskupa z Nikaragui nadal jest tajemnicą
Gdzie jest emerytowany biskup Juan Abelardo Mata? 80-letni duchowny zaginął na początku lipca w Nikaragui. Według osób związanych z tamtejszym Kościołem od tamtej pory nie można się z nim skontaktować. Według świadków biskup został zatrzymany po mszy odprawionej 28 czerwca w parafii Cruz del Calvario w Estelí. W czasie kazania modlił się za prześladowany Kościół w Nikaragui oraz za uwięzionych i wygnanych duchownych. Wspomniał także biskupa Rolando Alvareza, jednego z najbardziej znanych przeciwników władz. Mszę obserwowali i fotografowali uzbrojeni cywile związani z reżimem. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała biskupa. Początkowo został zwolniony, ale później ponownie trafił w ręce służb. Według organizacji Monitoreo Azul y Blanco był następnie przewożony między różnymi miejscami i od 2 lipca jego los pozostaje nieznany.
Władze twierdzą, że po przesłuchaniach biskup wrócił do domu
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Nikaragui twierdzi, że biskup wrócił do swojego domu po zakończeniu policyjnego "postępowania". Miało ono dotyczyć pochodzenia majątku i relacji rodzinnych duchownego. Osoby z jego otoczenia podkreślają jednak, że nikt go nie widział. Twierdzą też, że jego rodzina jest śledzona i boi się mówić o całej sprawie. W czwartek Komisja Praw Człowieka wezwała władze Nikaragui do ujawnienia miejsca pobytu biskupa i informacji o jego stanie zdrowia. Zaniepokojenie wyraziły również Stany Zjednoczone, które zażądały jego natychmiastowego uwolnienia.
Sprawa Juana Abelardo Maty ponownie zwróciła uwagę na sytuację Kościoła katolickiego w Nikaragui. Od protestów społecznych w 2018 roku reżim prezydenta Daniela Ortegi i współrządzącej z nim żony Rosario Murillo prowadzi szeroką akcję przeciwko duchownym. Władze wydaliły z kraju setki księży i zakonników, zamykały katolickie organizacje oraz przejmowały kościelny majątek. Szczególnie dotknięta represjami jest diecezja Estelí, którą do 2021 roku kierował bp Mata. Według organizacji monitorujących sytuację Kościoła od 2018 roku doszło tam do co najmniej 81 ataków na duchownych i instytucje kościelne.
Jedną z najbardziej znanych ofiar prześladowań jest biskup Rolando Alvarez. W 2023 roku został skazany na 26 lat więzienia za rzekome "spiskowanie przeciwko państwu". Po międzynarodowych naciskach w 2024 roku został deportowany do Rzymu razem z grupą innych duchownych.