Wielki pożar bloku mieszkalnego w Helsinkach. 62 mieszkania zniszczone przez grilla na balkonie
Ta historia powinna być przestrogą dla wszystkich, którzy zastanawiają się nad tym, czy balkon w bloku to dobre miejsce na grillowanie. Przez beztroskę jednego lokatora mieszkańcy całego wielkiego, nowego bloku w stolicy Finlandii stracili dach nad głową! Dramat rozegrał się w dzielnicy Kalasatama w centrum Helsinek. Na czwartym piętrze na oszklonym balkonie pojawiły się płomienie. Jedni wzywali straż pożarną, inni nie dowierzali własnym oczom, a wielu - jak zauważają fińskie media - zamiast reagować i dzwonić po pomoc, filmowali wszystko telefonami. Płomienie niestety rozprzestrzeniały się błyskawicznie. Prędko objęły klatki schodowe i dach budynku, który powstał zaledwie 10 lat temu. Szczęśliwie wszyscy mieszkańcy zdołali bezpiecznie się ewakuować i nikomu nic się nie stało. Ale to niestety dopiero początek ich koszmaru. Bo zniszczenia są potężne i lokale nie nadają się do zamieszkania.
ZOBACZ TEŻ: Krwawy mord przez grilla na balkonie! Małżeństwo zabiło sąsiada, bo skarżył się na dym
Zniszczone są aż 62 mieszkania - nie tylko przez ogień, ale i wodę. Nikt z lokatorów nie może wrócić do domu
W dodatku jak podała w niedzielę fińska policja, pożar wybuchł z powodu skrajnej beztroski jednego z lokatorów, który zostawił na balkonie włączonego grilla gazowego. Z tak błahego powodu setki ludzi nie mają teraz gdzie się podziać. Zniszczone są aż 62 mieszkania - nie tylko przez ogień, ale i wodę. Nikt z lokatorów nie może wrócić do domu. Instalacje nie istnieją, spłonął cały dach. Nie wiadomo na razie, co będzie dalej z blokiem, jak długo potrwa remont i czy w ogóle budynek nadaje się jeszcze do dalszego użytkowania. A wszystko przez grilla na balkonie.