Spis treści
Donald Trump zapowiada budowę portu dronowego na dachu sali balowej w Białym Domu
Donald Trump planuje stworzyć port dronowy na dachu powstającej nadal sali balowej przy Białym Domu. Informację tę przekazał w niedzielę na platformie Truth Social, podkreślając, że jego zdaniem obiekt ten ma szansę stać się jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie. Trump uważa, że taka inwestycja zapewni stolicy długotrwałe bezpieczeństwo. Jednak już realizacja projektu samej sali balowej napotyka spore trudności. W marcu sędzia Richard Leon zablokował prace nad naziemną częścią budynku, ale decyzja ta została wstrzymana w oczekiwaniu na wyrok sądu apelacyjnego.
Spór prawny o projekt budowlany Donalda Trumpa
Realizacja pomysłu Donalda Trumpa napotyka opór ze strony organizacji National Trust for Historic Preservation, która złożyła pozew przeciwko inwestycji. Działacze na rzecz ochrony zabytków argumentują, że budowę rozpoczęto bez niezbędnych pozwoleń oraz akceptacji Kongresu. Kontrowersje wzbudziło także zburzenie wschodniego skrzydła Białego Domu, gdzie znajdowały się biura pierwszej damy, co uznano za zniszczenie historycznej tkanki budynku. Trump odpowiedział na te zarzuty, wzywając sędziego Leona do odblokowania projektu. Prezydent ostrzegł, że dalsze opóźnienia mogą negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo państwa, argumentując, że nowoczesne technologie wojskowe i drony wymagają nowatorskich rozwiązań ochronnych.
Aby uwiarygodnić swoje plany, prezydent opublikował wizualizację portu dronowego. Trump przekonuje, że sama sala balowa będzie odporna na ataki bezzałogowców i odegra kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa kraju. Dodatkowo, pod budynkiem modernizowany jest bunkier, który według doniesień ma zostać wyposażony w nowoczesne schrony, sprzęt medyczny oraz instalacje wojskowe. Zakończenie budowy sali balowej zaplanowano na wrzesień 2028 roku. Trump zadeklarował, że zabezpieczył już około 400 milionów dolarów na ten cel, z czego część pochodzi od darczyńców, a część z jego własnych funduszy.