Co się okazało? Przykładowo duże litery, jakie stawia Trump, świadczą o chęci bycia w centrum uwagi i o... udawanej pewności siebie, a ogromne "i" o wyjątkowej arogancji.
Na szczęście badacze znaleźli również w nowym przywódcy Stanów Zjednoczonych kilka zalet. Jest konsekwentny, pełen entuzjazmu, optymistycznie nastawiony do życia i poważnie podchodzi do powierzonych sobie zadań, a przede wszystkim ma mnóstwo niespożytej energii. Potrafi też zmieniać styl pisma, co świadczy o jego sporych zdolnościach adaptacyjnych.