- NATO-wskie myśliwce podjęły interwencję nad Łotwą, zestrzeliwując drona, który naruszył przestrzeń powietrzną kraju, wywołując pilne alerty w regionie.
- Incydent ten nastąpił w obliczu narastających obaw i ostrzeżeń dowódcy łotewskich sił zbrojnych przed rosnącą przewagą technologiczną Rosji.
- Sprawdź, czy zestrzelenie drona to początek poważniejszych prowokacji i jak Łotwa reaguje na potencjalne zagrożenie ze strony wschodniego sąsiada.
Dron zestrzelony w przestrzeni powietrznej Łotwy!
PILNE! Agencja Reutera w poniedziałkowy poranek przekazała, że samoloty NATO zestrzeliły nad Łotwą drona. "Sojusznicze myśliwce zestrzeliły drona, który wtargnął w przestrzeń powietrzną Łotwy" - przekazały krajowe siły zbrojne. Krótko potem dodały, że potencjalne zagrożenie powietrzne ustało. Zaledwie kilka minut wcześniej Siły Zbrojne Łotwy poinformowały za pomocą platformy X o możliwym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej w powiatach Lucyn, Balvi i Aluksne.
Łotewski generał ostrzega przed Rosją
PAP przypomina, że czwartek (4 czerwca) w zeszłym tygodniu dowódca sił zbrojnych Łotwy gen. Kaspars Pudans ostrzegł w rozmowie z dziennikiem "Financial Times", że Rosja zyskała przewagę technologiczną, którą może wykorzystać do ataku na NATO do końca 2028 roku. "Szczególnie narażona na incydenty związane z dronami pozostaje wschodnia część Łotwa. 7 maja dwa ukraińskie bezzałogowce, wystrzelone przeciwko celom w Rosji, spadły na terytorium kraju i uszkodziły magazyn ropy w Rzeżycy" - czytamy.
Krótko przed godz. 11 ponownie wydano ostrzeżenie. Siły Zbrojne Łotwy wydały drugi komunuikat o możliwym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej w powiatach Lucyn, Balvi i Rzeżyca na wschodzie kraju.