Eksplozja samochodu w centrum miasta! Nie żyje najpewniej podpułkownik rosyjskiej armii!

"W Petersburgu eksplodował w czwartek samochód należący do podpułkownika rosyjskiej armii" – pisze rosyjski portal Fontanka. Jedna osoba zginęła na miejscu - jest to prawdopodobnie rosyjski wojskowy. Jedna osoba została ranna - to najprawdopodobniej żona podpułkownika.

Srebrny samochód na petersburskim osiedlu po eksplozji. O śmierci rosyjskiego wojskowego przeczytasz na SE.
Autor: Telegram/ Archiwum prywatne
  • W Petersburgu doszło do tragicznej eksplozji samochodu, w której zginął rosyjski podpułkownik, a jego żona została ciężko ranna.
  • Ten incydent to kolejna w ostatnim czasie tajemnicza eksplozja, która uderza w przedstawicieli rosyjskiej armii lub służb bezpieczeństwa.
  • Dowiedz się, czy te wydarzenia są ze sobą powiązane i jakie są podejrzenia rosyjskich służb dotyczące serii zamachów.

Wybuch w Peteresburgu. Nie żyje jedna osoba 

Jak podaje rosyjski serwis, do wybuchu doszło około godz. 10 lokalnego czasu (godz. 9 w Polsce) w petersburskiej dzielnicy Sławianka. W samochodzie marki Geely mogli znajdować się wojskowy w stopniu podpułkownika oraz jego żona. "Mężczyzna miał zginąć na miejscu, a kobieta doznała poważnych obrażeń nóg i trafiła na oddział intensywnej terapii" - czytamy.

Zgodnie z tym, co donoszą rosyjskie media, auto eksplodowało na Szosie Kołpińskiej w Sławiance. Wybuch miał nastąpić w chwili uruchomienia silnika, a odłamki zostały rozrzucone na kilkadziesiąt metrów. Eksplozja miała też uszkodzić inne auta, zaparkowane w pobliżu. Rosyjskie służby nie potwierdziły dotąd oficjalnie przyczyn zdarzenia ani tożsamości ofiary.

To już kolejna eksplozja

Jak przypomina PAP, ten wybuch był kolejnym w ostatnim czasie w Rosji i na okupowanym Krymie, których ofiarami lub celem mieli być przedstawiciele rosyjskiej armii lub struktur bezpieczeństwa. 1 sierpnia w restauracji Balzi Rossi w centrum Moskwy doszło do eksplozji, w wyniku której zginęły co najmniej trzy osoby, a ponad 20 zostało rannych. Celem mógł być wysoki rangą rosyjski wojskowy. Z kolei 13 sierpnia w okupowanym Sewastopolu na Krymie w podobnym incydencie zginął 49-letni Robert Szagiejew, były ukraiński wojskowy, który po okupacji Krymu przeszedł na stronę Rosji. W związku z tą sprawą zatrzymano 32-letnią obywatelkę Rosji.

Podłożył ładunek wybuchowy pod nocnym klubem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki