Gagarin poleciał w kosmos 60 lat temu. Tak upamiętnili go następcy

Zasługi Jurija Gagarina dla rozwoju kosmosu są nieocenione. Radziecki bohater, który 60 lat temu jako pierwszy człowiek opuścił Ziemię został właśnie upamiętniony przez trójkę astronautów. Dwóch Rosjan i Amerykanin dotarli w piątek na Międzynarodową Stację Kosmiczną, by upamiętnić pierwszego człowieka w kosmosie.

Upamiętnili Gagarina i polecieli w kosmos
Autor: Roscosmos Space Agency Press Service / AP Upamiętnili Gagarina i polecieli w kosmos

Trzyosobowa załoga zacumowała w piątek na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej po locie z okazji 60. rocznicy radzieckiego kosmonauty Jurija Gagarina, który stał się pierwszą osobą w kosmosie. Na pokładzie kapsuły Sojuz znajdowali się Rosjanie - Oleg Novitsky i Pyotr Dubrov oraz astronauta NASA Mark Vande Hei. Całe wydarzenie transmitowała NASA TV.

PRZECZYTAJ Propozycja nie od odrzucenia? Miliarder leci w kosmos. Szuka OŚMIU śmiałków

Start nastąpił tuż przed poniedziałkową rocznicą historycznego lotu Gagarina 12 kwietnia 1961 roku. Statek kosmiczny Sojuz MS-18, którym trójka astronautów wystartowała, został nazwany na cześć legendarnego kosmonauty, a portret Gagarina został dołączony do jego zewnętrznej części. O Gagarinie mówiono również podczas czwartkowej konferencji prasowej tuż przed lotem, podczas której pytano załogę, jak mają zamiar upamiętnić kosmonautę. - Będziemy razem świętować - powiedział 43-letni Dubrov, który po raz pierwszy leci w kosmos. - I będziemy ciężko pracować! - dodał.

Kosmos w Sopotni Wielkiej na wyciągnie ręki

Jurij Gagarin - syn stolarza i dojarki, zdolny i ambitny, jako 27-latek na statku kosmicznym Wostok dokonał rzeczy niebywałej. Był pierwszym człowiekiem, który opuścił Ziemię 12 kwietnia 1961 roku, wprawiając w zdumienie cały świat. Wrócił cały i zdrów, a w ZSRR okrzyknięto go bohaterem. Dopiero miesiąc później Amerykanin Alan Shepard został pierwszym obywatelem USA, który poleciał w kosmos. Różnica jednak polegała na tym, że Gagarin spędził w kosmosie godzinę i 48 minut, a Amerykanin zaledwie 15 minut, ale to jego w telewizji obejrzało go aż 45 milionów widzów.

Choć nie odnotowano przed lotem Gagarina, by którykolwiek Amerykanin znajdował się w kosmosie, Rosjanie na wszelki wypadek, gdyby Gagarin spotkał „imperialistycznego” astronautę, wysłali go w kosmos z półautomatycznympistoletem. Amerykanie z kolei wyposażali swoich ludzi w noże.

ZOBACZ GALERIĘ Tak upamiętnili Gagarina, pierwszego człowieka w kosmosie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki