Izrael: "Zaatakowaliśmy wszystkie instytucje bezpieczeństwa Iranu"

2026-03-04 18:10

W środę, 4 marca, izraelskie lotnictwo przeprowadziło ataki na kompleks wojskowy w Teheranie, mieszczący siedziby i personel wszystkich instytucji bezpieczeństwa Iranu. Nalot został przeprowadzony przez 100 myśliwców we wschodniej części Teheranu. Zrzucono ponad 250 bomb.

Wojna w Iranie

i

Autor: Vahid Salemi/ Associated Press
  • Izraelskie lotnictwo przeprowadziło zmasowany atak na kompleks wojskowy w Teheranie, angażując 100 myśliwców i zrzucając 250 bomb.
  • Celem ataku były kluczowe instytucje bezpieczeństwa Iranu, w tym Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej i siły Al-Kuds.
  • Minister obrony Izraela ujawnił, że operacja została przyspieszona ze względu na rozwój sytuacji i antyrządowe protesty w Iranie.
  • Dowiedz się więcej o brutalnie tłumionych protestach w Iranie i ich wpływie na decyzję Izraela o przyspieszeniu ataku.

Wielka akcja Izraela: 100 myśliwców, 250 bomb

Siły Obronne Izraela (IDF) przekazały, że izraelskie lotnictwo przeprowadziło w środę, 4 marca ataki na kompleks wojskowy w Teheranie, mieszczący siedziby i personel wszystkich instytucji bezpieczeństwa Iranu. 100 myśliwców zrzuciło ponad 250 bomb. "Zaatakowane zostały siedziby Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), sił Al-Kuds, które są elitarną jednostką IRGC, dowództwa wywiadu, paramilitarnych sił Basidż, wydziału cybernetycznego, jednostki sił specjalnych irańskiego MSZ oraz jednostki do tzw. tłumienia protestów" - czytamy.

Również w środę minister obrony Izraela Israel Kac zdradził, że cała operacja w Iranie była planowana pierwotnie na połowę tego roku. "Jednak powstała potrzeba przyspieszenia wszystkiego na luty z powodu rozwoju sytuacji i okoliczności” w tym wielodniowych protestów antyrządowych w Iranie" – powiedział podczas spotkania z oficerami wywiadu.

Brutalnie tłumione protesty w Iranie

PAP przypomina, że protesty w Iranie rozpoczęły się 28 grudnia 2025 roku. Odbywały się we wszystkich prowincjach kraju. 8 stycznia władze odłączyły internet, zablokowały zagraniczne połączenia telefoniczne i przystąpiły do brutalnego tłumienia protestów przy użyciu broni palnej. Według oficjalnych danych protesty pochłonęły ponad 3100 ofiar śmiertelnych. Władze Iranu twierdzą, że zdecydowaną większość stanowili funkcjonariusze sił bezpieczeństwa lub przypadkowi przechodnie, zabici przez "terrorystów" pracujących na zlecenie Izraela i Stanów Zjednoczonych. Organizacje działające poza Iranem, zajmujące się obroną praw człowieka, oskarżyły jednak siły bezpieczeństwa o celowe atakowanie protestujących.

Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael zaatakował Iran

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki