Katastrofa rosyjskiego samolotu na Krymie. Nie żyje 29 osób
Katastrofa lotnicza na okupowanym przez Rosję Krymie! Maszyna transportowa An-26 rozbiła się 31 marca, a wszyscy znajdujący się na pokładzie zginęli. Było to 29 osób – sześciu członków załogi i 23 pasażerów. Pierwsze doniesienia o zdarzeniu pojawiły się w mediach społecznościowych. Informacje szybko zaczęły się rozchodzić, choć początkowo brakowało oficjalnego potwierdzenia. Dopiero później rosyjskie ministerstwo obrony przyznało, że utracono kontakt z samolotem. Według komunikatu maszyna wykonywała planowy lot nad Krymem. Kontakt z nią urwał się około godziny 18:00 czasu moskiewskiego, czyli około 16:00 w Polsce. Po kilku godzinach rozpoczęto akcję ratowniczą. W środę po północy służby poinformowały, że odnaleziono miejsce katastrofy. Potwierdzono wtedy najgorszy scenariusz – nikt nie przeżył. Wrak samolotu znaleziono na terenie półwyspu, ale dokładna lokalizacja nie została ujawniona.
Według jednego z blogerów wojskowych w tym samym czasie na Krymie mógł rozbić się także bombowiec Su-34
Rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że według wstępnych ustaleń nie doszło do ataku na samolot. Wykluczono więc na razie udział osób trzecich. Jako najbardziej prawdopodobną przyczynę wskazano problemy techniczne. Na tym etapie nie podano jednak, jaka dokładnie awaria mogła doprowadzić do tragedii. Sprawa rodzi jednak pytania, bo w sieci pojawiły się inne informacje. Według jednego z blogerów wojskowych, związanego z rosyjskimi siłami powietrznymi, w tym samym czasie na Krymie mógł rozbić się także bombowiec Su-34. Te doniesienia nie zostały jednak potwierdzone ani przez stronę rosyjską, ani ukraińską. Na razie nie wiadomo, kim byli pasażerowie samolotu ani dokąd dokładnie leciała maszyna. Brakuje też szczegółów dotyczących ostatnich minut lotu. Katastrofa An-26 to kolejny poważny incydent z udziałem rosyjskiego lotnictwa wojskowego w ostatnim czasie. Bez pełnych danych trudno jednak jednoznacznie ocenić, co naprawdę doprowadziło do tej tragedii. Oficjalne ustalenia mają pojawić się po zakończeniu śledztwa.