Tragiczny wypadek polskiego autokaru. 12 osób nie żyje
Do tragedii doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godz. 1 na autostradzie M3 w pobliżu miejscowości Mezőkeresztes. Autokarem jechało 59 obywateli Polski, przede wszystkim mieszkańców Podkarpacia, którzy wracali z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny. Śmierć poniosło 12 osób, dziesięć w bardzo ciężkim stanie trafiło do węgierskich szpitali, a pozostałych 37 uczestników podróży odniosło lżejsze obrażenia.
Według informacji przekazanych przez węgierską policję autokar zjechał z drogi, wpadł do rowu, a następnie się przewrócił. Wstępnie ustalono, że kierujący pojazdem mógł zasnąć za kierownicą. Kierowca został zatrzymany. Węgierskie służby prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg i przyczyny katastrofy.
W związku z tragedią premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry specjalnego samolotu, na pokładzie którego mają znaleźć się przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz służb medycznych. Szef rządu zapewnił, że poszkodowani otrzymają niezbędne wsparcie medyczne i konsularne. Tusk rozmawiał również z premierem Węgier Peterem Magyarem, któremu podziękował za dotychczasową pomoc udzielaną Polakom.
Do udzielenia wsparcia przygotowuje się również wojsko. Jak przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, 1. Baza Lotnictwa Transportowego w Warszawie przygotowuje specjalny samolot. W gotowości ma pozostawać także samolot CASA z 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie oraz wojskowy Zespół Ewakuacji Medycznej.
Prokuratura wszczęła śledztwo. Trwa identyfikacja ofiar
Okoliczności tragedii zbada również polska prokuratura. Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo i planuje udział polskiego prokuratora w czynnościach prowadzonych na miejscu katastrofy. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że polscy śledczy współpracują w tej sprawie ze stroną węgierską oraz służbami konsularnymi.
Na Podkarpaciu zwołano posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Jak poinformowała wojewoda Teresa Kubas-Hul, trwa identyfikacja ciał 12 osób, które zginęły w wypadku. Pielgrzymka wyruszyła ze Strzyżowa, jednak uczestniczyli w niej mieszkańcy różnych części województwa, m.in. Rzeszowa oraz powiatów strzyżowskiego, rzeszowskiego, leżajskiego i jasielskiego.
Polska ambasada w Budapeszcie uruchomiła specjalną infolinię dla bliskich osób uczestniczących w wypadku. Informacje dla poszkodowanych oraz ich rodzin przekazuje również Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Podkarpacki Urząd Wojewódzki organizuje ponadto pomoc psychologiczną. Przedstawiciele polskich służb konsularnych mają odwiedzać szpitale, do których trafili ranni Polacy.
Kondolencje rodzinom i bliskim ofiar przekazali m.in. prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz przedstawiciele rządu i parlamentu.
W poniedziałek o godz. 12 w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim pamięć ofiar zostanie uczczona minutą ciszy. Od 17 do 19 sierpnia flagi państwowe przed urzędem będą opuszczone do połowy masztu. Wojewoda zaapelowała również do samorządów i organizatorów wydarzeń o solidarność z rodzinami ofiar i stonowanie zaplanowanych imprez. W Gdańsku z powodu tragedii odwołano część artystyczną zakończenia 766. Jarmarku św. Dominika.