Sześciolatek zaginął w Kentucky. Szukały go setki ludzi
Do tego zaginięcia doszło w niedzielę, 1 listopada w miejscowości Louisa we wschodniej części amerykańskiego stanu Kentucky. Jak informuje FOX19, sześcioletni Roman Heilman zniknął około godziny 15.45. Ostatni raz widziano go w rejonie Tadpole Road.
Rozpoczęto poszukiwania. Policja stanowa Kentucky ogłosiła specjalny alarm IAN, stosowany w przypadku zaginięć dzieci, które mogą znajdować się w niebezpieczeństwie.
W akcję zaangażowały się miejscowe służby ratunkowe, policja stanowa i agencje federalne. Do poszukiwań dołączyły również setki mieszkańców, którzy pomagali w szukaniu chłopca. Sytuacja była tym bardziej poważna, że dziecko cierpi na autyzm.
Zaginiony Roman odnaleziony żywy. Policja potwierdziła dobre wiadomości
We wtorek, 3 listopada, w trzeciej dobie poszukiwań policja przekazała informację, na którą wszyscy czekali. Roman został odnaleziony cały i bezpieczny.
Jak podaje Fox News, chłopca znaleźli ratownicy działający w okolicy. Sześciolatek trafił pod opiekę lekarzy.
Na razie służby nie ujawniły dokładnego miejsca odnalezienia dziecka. Nie wiadomo również, co wydarzyło się od chwili jego zaginięcia ani gdzie przebywał przez ten czas.
Policja stanowa Kentucky podziękowała wszystkim uczestnikom akcji, w tym funkcjonariuszom, ratownikom oraz setkom ochotników, którzy pomagali odnaleźć Romana.