Nowe fakty w sprawie kuriera, który zamordował przypadkową 7-latkę, żeby zatuszować potrącenie jej autem
Ta bezsensowna i okrutna zbrodnia kilka lat temu była na czołówkach wszystkich portali informacyjnych. Teraz sprawa wróciła za sprawą procesu sądowego. Czego on dotyczy? Na początku grudnia 2022 roku kurier, 30-letni wtedy Tanner Lynn Horner rozwoził prezenty świąteczne po okolicy Dallas w stanie Teksas. Niefortunnie potrącił lekko swoim samochodem przypadkową dziewczynkę. Athenie Strand (+ 7 l.) nic poważnego się nie stało, ale kurier spanikował. Porwał dziewczynkę i wsadził ją do samochodu. Postanowił zabić, by ukryć wypadek. Najpierw próbował złamać dziewczynce kark, a kiedy to mu się nie udało, udusił dziecko gołymi rękami. Martwe ciało Atheny porzucił w stawie i uciekł. Wcześniej przywiózł do jej domu paczkę z prezentem świątecznym. Athena nigdy go nie otworzyła. Rodzice dziecka szybko zauważyli zniknięcie córki i zgłosili jej zaginięcie. Po paru dniach znaleziono ciało dziecka, potem policja wpadła na trop kuriera. Mężczyzna przyznał się i wskazał miejsce ukrycia zwłok.
Ujawniono zdjęcie ze środka auta kurierskiego. To był ostatnie chwile życia zamordowanej 7-latki
Tanner Lynn Horner został oskarżony o morderstwo i porwanie. Teraz ruszył proces, a mężczyzna oficjalnie przyznał się sędziemu do winy, w Teksasie grozi mu nawet kara śmierci. Tymczasem podczas procesu prokuratura pokazała przerażające zdjęcie z monitoringu zainstalowanego w środku samochodu kurierskiego. Widać tam ostatnie chwile życia Atheny. Dziewczynka ewidentnie żyła, gdy kurier porywał ją sprzed domu. Wygląda na wystraszoną, klęczy na podłodze dostawczaka, a kurier patrzy na drogę i jedzie przed siebie. Athena z pewnością by żyła, gdyby nie chęć zatuszowania drobnego wypadku za wszelką cenę. Teraz sędziemu pozostaje już tylko zdecydować, na jaką karę zasługuje 34-letni teraz zabójca. Będzie to albo kata śmierci, albo dożywotnie więzienie.