Mniej ludzi o połowę, nowe mocarstwa. Tak będzie wyglądać 2100 rok. Jest mowa o Polsce

2020-07-16 15:06 mw
Globus
Autor: pixelcreatures/cc0/pixabay Globus

Zdaniem najnowszego raportu Ziemia do 2100 roku będzie domem dla 8,8 mln osób. To o połowę mniej niż wcześniej przewidywano. Drastyczny spadek populacji dotknie m.in. Włoch, Japonii, Portugalii, Korei Południowej, Hiszpanii, Tajlandii i… Polski! W raporcie uwzględniono też prognozę ekonomiczną oraz środowiskową.

Według najnowszego badania przeprowadzonego przez międzynarodowy zespół naukowców i opublikowany na łamach czasopisma „The Lancet” na Ziemi w 2100 r. będzie mieszkało 8,8 miliarda ludzi, czyli o dwa miliardy mniej niż obecne prognozy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Według prognoz w ponad 20 krajach, w tym we Włoszech, Japonii, Polsce, Portugalii, Korei Południowej, Hiszpanii i Tajlandii, liczba mieszkańców zmniejszy się o co najmniej połowę do roku 2100. Według autorów populacja Chin spadnie z 1,4 miliarda ludzi do 730 milionów w ciągu 80 lat. W pewnych regionach światach populacja jednak wzrośnie. Badacze twierdzą, że Afryka Subsaharyjska potroi się do około trzech miliardów ludzi, a sama Nigeria powiększy się do prawie 800 milionów w 2100 roku. 

Z prognoz wynika również, że mniej ludzi to lepsza sytuacja środowiska. - Prognozy sugerują dobre wieści dla środowiska, z mniejszym obciążeniem dla systemów produkcji żywności i niższą emisją dwutlenku węgla, a także znaczącymi możliwościami gospodarczymi dla części Afryki Subsaharyjskiej - skomentował główny autor badania, Christopher Murray. Choć środowisko skorzysta, mniej osób to mniejsza siła robocza, a w efekcie fatalne konsekwencje dla gospodarki. 

Autorzy badania przewidują, że do 2050 roku produkt krajowy brutto Chin przewyższy ten ze Stanów Zjednoczonych, ale do roku 2100 z powrotem spadnie na drugie miejsce. PKB Indii wzrośnie i zajmie trzecie miejsce, podczas gdy Francja, Niemcy, Japonia i Wielka Brytania pozostaną wśród 10 największych gospodarek świata. Przewiduje się również, że Brazylia spadnie w rankingu z dzisiejszego 8. na 13. miejsce, a Rosja z 10. na 14. miejsce. W międzyczasie historyczne potęgi Włoch i Hiszpanii spadną z pierwszej piętnastki odpowiednio do 25 i 28. Potęgą może stać się Indonezja, która według autorów pod koniec stulecia wskoczy na dwunaste miejsce. Nigeria - obecnie 28. miejsce - prawdopodobnie zajmie miejsce w pierwszej dziesiątce. - Pod koniec stulecia świat będzie wielobiegunowy, a dominującymi potęgami będą Indie, Nigeria, Chiny i Stany Zjednoczone - twierdzi Richard Horton, opisując badanie jako „radykalne zmiany potęgi geopolitycznej”.

Super Raport 16 VII (goście: Cimoszewicz, Kobosko, Liedel)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze