Myśliwiec kontra dron nad dubajską plażą
Plażowicze wypoczywający w Al Mamzar w Dubaju przeżyli prawdziwe chwile grozy. Nad ich głowami rozegrała się scena przypominająca film akcji. Na nagraniach, które błyskawicznie obiegły sieć, widać nisko lecącego drona o charakterystycznym kształcie skrzydeł typu delta. Chwilę później w kadrze pojawia się myśliwiec F-16E Desert Falcon należący do sił powietrznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pilot precyzyjnie namierza cel i odpala rakietę. Analitycy wojskowi zidentyfikowali ją jako pocisk krótkiego zasięgu AIM-9X Sidewinder, który skutecznie zneutralizował irańskiego drona Shahed.
Informacje te potwierdza branżowy portal lotniczy.
- W sieci pojawiły się nagrania z ataku irańskiego drona F-16 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w pobliżu lotniska w Dubaju
- informuje airlive.net.
Kolejne nagrania z frontu. Śmigłowce Apache w akcji
To jednak nie jedyny materiał wideo pokazujący walkę z zagrożeniem z powietrza. Ministerstwo Obrony ZEA kilka dni temu udostępniło na platformie X film, na którym widać działania śmigłowców szturmowych AH-64D Apache. Na nagraniu zarejestrowano, jak systemy radarowe wykrywają nadlatujące bezzałogowce i pociski rakietowe, a następnie śledzą je i niszczą z chirurgiczną precyzją.
Niepokojące dane Ministerstwa Obrony. Setki rakiet i dronów
Obrona powietrzna Zjednoczonych Emiratów Arabskich pracuje bez przerwy, odpierając kolejne ataki. W poniedziałek Ministerstwo Obrony opublikowało szczegółowy raport, który ujawnia skalę zagrożenia. Tylko jednego dnia siły ZEA musiały zmierzyć się z kilkudziesięcioma celami.
- W poniedziałek obrona powietrzna ZEA wykryła 15 pocisków balistycznych, z których 12 zostało zniszczonych, a 3 spadły do morza. Wykryto również łącznie 18 bezzałogowych statków powietrznych (UAV), z czego 17 zostało przechwyconych, a 1 spadł na terytorium kraju
- czytamy w informacji Ministerstwa Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Statystyki od początku irańskich ataków są jeszcze bardziej alarmujące. Liczby idą w setki, a nawet tysiące.
- Od początku irańskich ataków wykryto 253 pociski balistyczne. 233 z nich zostało zniszczonych, 18 spadło do morza, a 2 wylądowały na terytorium kraju. Wykryto również łącznie 1440 irańskich bezzałogowych statków powietrznych (UAV), z których 1359 zostało przechwyconych, a 81 spadło na terytorium kraju. Wykryto również i zniszczono 8 pocisków manewrujących
- czytamy w raporcie.
Polecany artykuł:
Są ofiary śmiertelne i ranni. Tragiczny bilans ataków
Niestety, ataki pociągnęły za sobą ofiary. Ministerstwo Obrony ZEA już wcześniej informowało o tragicznym bilansie.
- W wyniku ataków zginęły 4 osoby spośród obywateli Pakistanu, Nepalu i Bangladeszu, a 117 osób odniosło lekkie obrażenia
- informuje ministerstwo.
Lista narodowości osób rannych jest bardzo długa, co pokazuje, jak międzynarodowym społeczeństwem są Emiraty. Obrażenia odnieśli obywatele m.in. Egiptu, Sudanu, Filipin, Pakistanu, Indii, Turcji, Iraku, Jordanii oraz samych ZEA. Mimo trudnej sytuacji władze kraju zapewniają o swojej determinacji w obronie suwerenności i bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców.