Śnieg i gołoledź paraliżują lotnisko. Odwołane loty we Frankfurcie, utrudnienia w całych Niemczech
Zimowa pogoda ponownie daje się we znaki Niemcom. W poniedziałek, 12 stycznia z powodu intensywnych opadów śniegu i gołoledzi odwołano część lotów na lotnisku we Frankfurcie nad Menem – największym porcie lotniczym w kraju i jednym z kluczowych węzłów komunikacyjnych w Europie. Służby lotniskowe ostrzegają, że to nie koniec problemów, a sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Jak poinformowała rzeczniczka lotniska agencję dpa, spośród 1052 zaplanowanych na poniedziałek operacji lotniczych anulowano dotąd 98 połączeń. Liczba ta może wzrosnąć w ciągu dnia. Pasażerowie muszą liczyć się również z opóźnieniami, które według zarządu portu są nieuniknione przy obecnych warunkach pogodowych.Lotnisko rozpoczęło dzień w tak zwanym trybie zimowym. Oznacza to, że płyta lotniska jest na bieżąco odśnieżana, a samoloty przed startem poddawane są procedurom odladzania. Mimo to zarząd portu apeluje do podróżnych o zachowanie szczególnej ostrożności i dobre przygotowanie do podróży.
Minister transportu Patrick Schnieder: "Niebezpieczna sytuacja pogodowa jeszcze się nie skończyła"
Pasażerowie proszeni są o regularne sprawdzanie statusu swojego lotu, uwzględnienie trudnych warunków pogodowych przy planowaniu dojazdu oraz stawienie się w terminalu co najmniej trzy godziny przed planowanym odlotem. Problemy nie ograniczają się wyłącznie do transportu lotniczego. Utrudnienia są spodziewane także na niemieckiej kolei, choć ich skala ma być mniejsza niż w piątek i sobotę. Na części tras, ze względów bezpieczeństwa, wprowadzono ograniczenia prędkości, co może skutkować opóźnieniami pociągów dalekobieżnych i regionalnych. W niektórych regionach, m.in. w Nadrenii Północnej-Westfalii, z powodu gołoledzi odwołano zajęcia w szkołach. Po słonecznej niedzieli sytuacja pogodowa gwałtownie się pogorszyła. Pojawił się marznący deszcz oraz opady śniegu, które znacznie zwiększają ryzyko wypadków.