Pentagon ujawnił nowe materiały o UFO. Pilot: „Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego”
Te zdjęcia i filmy mogą naprawdę zaintrygować! Pentagon opublikował kolejną partię dokumentów i nagrań dotyczących niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP), czyli po prostu UFO. Wśród udostępnionych materiałów znalazły się relacje wojskowych pilotów, nagrania z kamer na podczerwień oraz dokumenty opisujące tajemnicze obiekty obserwowane nad bazami wojskowymi i morzami. Nowa publikacja obejmuje 14 dokumentów, 19 filmów, cztery nagrania dźwiękowe i trzy zdjęcia. Pochodzą one m.in. z Pentagonu, NASA, CIA, FBI i Departamentu Energii. Zostały opublikowane na specjalnej stronie internetowej utworzonej po decyzji prezydenta Donalda Trumpa o stopniowym ujawnianiu archiwów dotyczących UAP.
ZOBACZ TEŻ: Były wojskowy o kosmitach i broni atomowej. Tylko trzy słowa!
Kosmici nad obiektami związanymi z bronią jądrową?
Jednym z najbardziej interesujących dokumentów jest raport pilota wojskowego z 2019 roku. Opisał on obiekt, który poruszał się z dużą prędkością i miał prostokątny kształt. Jak napisał, w ciągu 28 lat służby w lotnictwie wojskowym nigdy wcześniej nie widział czegoś o takich właściwościach. Dodał, że także inni doświadczeni członkowie załogi nie potrafili wyjaśnić, czym był obserwowany obiekt. W materiałach znalazł się także raport z 2015 roku dotyczący zdarzenia nad zakładem Pantex w Teksasie, gdzie przechowywana jest broń jądrowa. Dwóch funkcjonariuszy próbowało dogonić niezidentyfikowany obiekt, jednak bez powodzenia. Według ich relacji poruszał się bezgłośnie i nie było widać żadnego napędu.
W 2025 roku wojskowe czujniki zarejestrowały obiekt przypominający sześcioramienną gwiazdę
Opublikowano również nagrania z obserwacji prowadzonych nad Atlantykiem, Pacyfikiem, Morzem Wschodniochińskim i Morzem Żółtym. Na jednym z filmów z 2025 roku wojskowe czujniki zarejestrowały obiekt przypominający sześcioramienną gwiazdę. Wśród odtajnionych materiałów znalazł się też zapis konferencji naukowców z 1949 roku. Eksperci dyskutowali wtedy o tajemniczych „zielonych kulach ognia”, które pojawiały się nad laboratorium w Los Alamos. Mimo wielu analiz nie udało się jednoznacznie wyjaśnić tego zjawiska. Pentagon zapowiedział, że to nie koniec odtajniania archiwów. Kolejne dokumenty i nagrania mają zostać opublikowane w najbliższych miesiącach.