- W centrum Aten doszło do strzelaniny, w której starszy mężczyzna otworzył ogień w kilku miejscach publicznych.
- 89-letni napastnik zranił pracownika biura ubezpieczeń społecznych oraz kilka osób w budynku sądu.
- Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, a policja prowadzi intensywną obławę, by go ująć.
- Jakie motywy kierowały starszym mężczyzną i czy uda się go schwytać? Dowiedz się więcej o tej szokującej sprawie.
Strzelanina w Grecji. Napastnikiem starszy pan
Szokujące doniesienia z Grecji. We wtorek w centrum Aten mężczyzna otworzył ogień w kilku miejscach. Jak podają lokalne media, cytując komunikaty policji, napastnik to starszy człowiek - ma 89 lat. Zaczął strzelać do ludzi w kolejce w biurze ubezpieczeń społecznych, gdzie zranił jednego pracownika. Ten sam człowiek jest podejrzewany o to, że następnie zaczął strzelać w budynku sądu, gdzie zranił kolejnych kilka osób.
Ateny. Trwa obława za sprawcą. Otworzył ogień i ranił kilka osób
Jego motywy na razie nie są znane. Agresor zbiegł z miejsca strzelaniny, w tej chwili pozostaje nieuchwytny. Trwa szeroko zakrojona obława.
Wczesnym popołudniem CNN, powołując się na stację informacyjną ERT News podało, że służby znalazły strzelbę, z której strzelał mężczyzna. "Nagranie udostępnione przez państwową stację informacyjną ERT News pokazuje, jak ekipy pogotowia ratunkowego przewożą co najmniej trzy osoby z budynku sądu do czekających karetek".
NAJNOWSZE INFORMACJE
Stacja podała również, że napastnik po strzelaninie w budynku sądu miał rzucać koperty z dokumentami na podłogę, twierdząc, że to były powody jego działania. Alexandros Varveris, szef Narodowego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, powiedział dla ERT, że napastnik udał się na czwarte piętro biura funduszu ubezpieczeń społecznych w dzielnicy Kerameikos w centrum Aten i otworzył ogień, krzycząc do pracownika, żeby się uchylił. Napastnik miał na sobie płaszcz, pod którym ukrył strzelbę. "Wszedł do środka, wszedł na czwarte piętro, uniósł strzelbę, kazał pracownikowi się uchylić i zranił kolejnego".