Wypadek polskiego autokaru na Słowacji. Pojazd stanął w ogniu. 1 zabity, 2 rannych
Dramatyczne informacje docierają ze Słowacji! Doszło tam do poważnego wypadku drogowego z udziałem pojazdu z Polski. Jedna osoba zginęła w pożarze polskiego autokaru na Słowacji. Do wypadku doszło dziś, 17 lutego wcześnie rano na krętej drodze między Rużomberkiem a Donovalami. Jak podają aktuality.sk i RMF FM, autokar jadący do Krakowa z Budapesztu zderzył się z ciężarówką przewożącą drewno. Po zderzeniu czołowym pojazd natychmiast stanął w ogniu. Na miejscu zginął kierowca autobusu. Dwoje spośród około 30 pasażerów zostało przetransportowanych do szpitala. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i straż pożarna. Okoliczności wypadku bada słowacka policja. Droga w rejonie zdarzenia była czasowo zablokowana.
Wszystkie służby na miejscu. Przyczyny zderzenia czołowego jeszcze nieznane
Przyczyny zderzenia nie zostały dotąd oficjalnie podane. Na miejsce zdarzenia wysłano wszystkie służby ratunkowe. Centrum Ratownictwa Medycznego (EMS) zadysponowało cztery karetki pogotowia. „Niestety, jedna osoba odniosła śmiertelne obrażenia. Ustosunkujemy się do losu pozostałych rannych, gdy tylko sytuacja na to pozwoli” – potwierdziła w rozmowie z aktuality.sk rzeczniczka ratowników, Petra Klimešová. Na miejscu udzielono pomocy prawie trzydziestu pasażerom. Dwie osoby musiały zostać przetransportowane do Centralnego Szpitala Wojskowego w Rużomberku. Jak podało centrum operacyjne straży pożarnej w Żylinie, w interwencji brało udział 16 członków HaZZ z Rużomberka, Martina i Bańskiej Bystrzycy.
"Na pokładzie autobusu znajdowali się obywatele Polski. Wiele osób zostało rannych"
"Na pokładzie autobusu znajdowali się obywatele Polski. Wiele osób zostało rannych. Polski konsulat na Słowacji pozostaje w stałym kontakcie ze słowackimi służbami i władzami. Nasze służby konsularne są gotowe udzielić wszelkiej możliwej pomocy poszkodowanym obywatelom Polski oraz ich rodzinom w ramach swoich kompetencji” - powiedział Radiu ESKA rzecznik resortu spraw zagranicznych Maciej Wewiór.