Dramat w kokpicie samolotu flydubai. Piloci z Rosji i Ukrainy pobili się! Jeden z nich próbował rozbić maszynę?
Nowe doniesienia w sprawie awantury w przestworzach, która o mały włos nie skończyła się katastrofą! Samolot linii flydubai wykonywał w środę rejs FZ1073 z Dubaju do Tel Awiwu. Około 2,5 godziny po starcie, gdy maszyna znajdowała się nad Jordanią, załoga nadała sygnał alarmowy. Początkowo był to kod 7700, oznaczający ogólną sytuację awaryjną. Później pojawił się kod 7500, który może wskazywać na porwanie samolotu lub bezprawną ingerencję na pokładzie.
Maszyna gwałtownie straciła wysokość. Według CNN, powołującej się na izraelskich urzędników bezpieczeństwa, w ciągu około dwóch minut samolot zszedł z wysokości 34 tys. stóp do około 16,6 tys. stóp. Ostatecznie bezpiecznie wylądował w Tabuku w północno-zachodniej Arabii Saudyjskiej.
Portal Times of Israel i izraelska telewizja N12 podały, że przyczyną alarmu miała być bójka między pilotami - według pierwszych doniesień Rosjaninem i Ukraińcem, według innych - obywatelem Omanu a ZEA. Podczas szarpaniny jeden miał zranić drugiego nożem.
Jeden z pilotów miał celowo skierować samolot ostro w dół i próbować doprowadzić do jego rozbicia, drugi walczył
Jeszcze poważniejsze są informacje przekazane przez izraelskie media na podstawie relacji pasażerów. Jeden z pilotów miał celowo skierować samolot ostro w dół i próbować doprowadzić do jego rozbicia. Drugi pilot miał rozpocząć z nim walkę i przy pomocy części pasażerów odzyskać kontrolę nad maszyną. Jeden z pilotów miał też stracić przytomność. Portal Walla podaje, że pilot, który usiłował doprowadzić do katastrofy lotniczej, jest Omańczykiem.
Pasażerowie opowiadali izraelskiej telewizji Channel 12, że słyszeli krzyki dochodzące z przodu samolotu. W pewnym momencie maszyna miała gwałtownie opaść. Po lądowaniu obu pilotów zabrano z pokładu.
Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu przekazało, że według wstępnych ustaleń nie doszło do porwania. Netanjahu zwołał jednak pilne spotkanie w związku z wydarzeniami. Na pokładzie miało znajdować się około 180 obywateli Izraela.
Flydubai poinformował, że współpracuje z odpowiednimi służbami i będzie przekazywał kolejne informacje po potwierdzeniu szczegółów. Linie zapowiedziały też wysłanie innego samolotu, który ma zabrać pasażerów z Arabii Saudyjskiej i przewieźć ich do Izraela.