Straszna śmierć na drodze pod Siedlcami. Pijany kierowca z zakazem wjechał w latarnię

2026-09-30 11:48

Siedlecka policja zatrzymała 39-latka, który doprowadził do tragicznego wypadku, a następnie zbiegł. Mężczyzna, kierując peugeotem z niemal 2 promilami i sądowym zakazem prowadzenia aut, uderzył w słup. Na miejscu zginął jego 30-letni pasażer.

Włączony niebieski sygnał świetlny na dachu radiowozu. O wypadku pod Siedlcami przeczytasz na SE.
Autor: CC / Licencja Creative Commons / Zdjęcie poglądowe/ Pixabay.com Radiowóz policyjny na miejscu wypadku / zdjęcie ilustracyjne

- Siedleccy policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło w nocy z 29/30 września w miejscowości Żdżar. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 39-letni mieszkaniec Kałuszyna, kierujący Peugeotem, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na prawe pobocze, a następnie uderzył w przydrożną latarnię. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 30-letni pasażer, mieszkaniec gminy Kotuń. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku w nieznanym kierunku. Dzięki podjętym przez policjantów działaniom mężczyzna został odnaleziony i zatrzymany - informuje komisarz Ewelina Radomyska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.

Sprawca wypadku w Żdżarze był pod wpływem alkoholu

Policyjne badanie alkomatem wykazało, że sprawca zdarzenia miał we krwi prawie 2 promile alkoholu. Mundurowi zweryfikowali również przeszłość 39-latka i wyszło na jaw, że ciążył na nim dożywotni zakaz prowadzenia samochodów, wydany przez Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim pod koniec października 2022 roku.

Funkcjonariusze pracujący na miejscu zabezpieczyli dowody, a cała procedura odbywała się pod okiem prokuratora. Samochód trafił na strzeżony parking, natomiast ujęty mieszkaniec Kałuszyna został osadzony w policyjnym areszcie.

Siedlecka policja bada przyczyny tragedii

Z policyjnych rejestrów jasno wynika, że zatrzymany kierowca miewał już wcześniej konflikty z prawem i był notowany między innymi za jazdę na podwójnym gazie.

Dokładne przyczyny tej nocnej tragedii są teraz skrupulatnie analizowane przez śledczych oraz prokuraturę. Rodzinie i bliskim ofiary składamy wyrazy współczucia. Ponawiamy i przyłączamy się do apeli służb o rozsądek na drogach.

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym profilu na Facebooku oraz na mailu - [email protected].

Śmiertelny wypadek w centrum Lublina

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI