Szczegóły połączeń lotniczych do Warszawy z Colombo i Male
Przewoźnik ogłosił, że operacja sprowadzenia podróżnych do Polski odbędzie się w ścisłej kooperacji z biurami podróży. Maszyny polecą na trasach z Colombo oraz Male do Warszawy. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, dodatkowe loty z obu lotnisk zaplanowano na godziny poranne 10 marca.
„Na dodatkowych rejsach odbywających z obu portów w dniu 10.03, w godzinach porannych, w miarę dostępności, zaoferowane zostaną miejsca dla turystów indywidualnych” - zaznaczono w komunikacie PLL LOT.
Osoby zainteresowane przelotem powinny zgłaszać się bezpośrednio do wyznaczonych agentów: Weco-Travel (+48 22 568 09 60, +48 22 568 09 61), eTravel (+48 22 482 00 02) oraz LOT Travel (+48 22 274 10 70).
Należy wspomnieć, że wcześniejsze działania w tym zakresie zapowiadał już w środę szef resortu infrastruktury. Dariusz Klimczak informował o wylocie samolotu PLL LOT na Sri Lankę w czwartek, skąd maszyna miała udać się na Malediwy, by zabrać Polaków do domu w związku z napięciami na Bliskim Wschodzie. Lądowanie powrotne w kraju przewidziano na piątek. Minister tłumaczył te działania koniecznością wsparcia mniejszych biur podróży, które nie dysponują takimi zasobami jak giganci rynku.
„To jest odpowiedź naszego narodowego przewoźnika na zapotrzebowanie mniejszych biur podróży, które mają mniejszy potencjał, nie mają tak wielkich możliwości jak ci duzi, którzy współpracują z różnymi liniami i mogą pozwolić sobie na różnego rodzaju czartery” - wyjaśnił Klimczak.
Decyzje o uruchomieniu specjalnych połączeń są bezpośrednim skutkiem eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Sobotnie ataki powietrzne USA i Izraela na cele w Iranie oraz irański odwet doprowadziły do zamknięcia przestrzeni powietrznej przez wiele państw regionu. Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego wydała ostrzeżenie o wysokim ryzyku dla samolotów cywilnych nad Iranem i w pobliżu amerykańskich baz w krajach ościennych. Rekomendacja unijnej agencji zakłada wstrzymanie operacji lotniczych w rejonie Bliskiego Wschodu do 6 marca, choć wytyczne te nie są wiążące dla linii spoza Wspólnoty.
Utrudnienia dotknęły pasażerów wielu przewoźników, którzy zdecydowali się odwołać rejsy w tym newralgicznym regionie. Loty odwołały m.in.: PLL LOT, brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (do i z Tel Awiwu i Bejrutu), holenderska KLM (na linii Amsterdam - Tel Awiw), Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem; do 7 marca), Lufthansa (połączenia z Tel Awiwem, Bejrutem, Omanem; do 7 marca), Qatar Airways, Turkish Airlines (połączenia z Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem, ZEA, Omanem), Bulgaria Air i Air India do wszystkich krajów Bliskiego Wschodu.