Polak zatrzymany na autostradzie A2. Celnicy zajrzeli do bagażnika i oniemieli

2026-02-16 16:46

Wydawało się, że to będzie rutynowa kontrola na niemieckiej autostradzie A2, ale finał tej interwencji okazał się szokujący. Funkcjonariusze otworzyli bagażnik samochodu na polskich numerach i... zamarli. W środku znajdowała się prawdziwa fortuna w nielegalnym towarze. Szybko wyszło też na jaw, że kierowca ma bardzo bogatą kartotekę.

Polak wpadł na autostradzie w Niemczech

i

Autor: Pixabay.com

Leżały wszędzie – w bagażniku, pod siedzeniami, nawet w schowkach!

Nikt nie spodziewał się takiego widoku. Nielegalny towar był dosłownie wszędzie – wypadał ze schowków, leżał pod siedzeniami i wypełniał bagażnik po brzegi. Funkcjonariusze z Magdeburga, którzy 30 stycznia 2026 roku zatrzymali auto na polskich numerach rejestracyjnych, udaremnili przemyt na gigantyczną skalę. Mowa o 51 120 sztukach papierosów, które miały trafić na czarny rynek. Gdyby ten brawurowy plan się powiódł, niemiecki fiskus straciłby ponad 10,6 tys. euro. Wszystko wydarzyło się na odcinku autostrady w kierunku Hanoweru, gdy zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia patrolu.

„To podrobiony towar”. Celnicy nie mieli wątpliwości

Doświadczeni mundurowi po przeszukaniu wnętrza od razu wiedzieli, z czym mają do czynienia. Kartony i torby nie pozostawiały złudzeń co do zawartości.

– Funkcjonariusze znaleźli w pojeździe 51 120 papierosów, częściowo z polskimi znakami akcyzy, częściowo bez jakichkolwiek oznaczeń. Na podstawie ujawnionych cech można zakładać, że to towar podrobiony – przekazał Sebastian Schultz, rzecznik Hauptzollamt Magdeburg.

Szybko okazało się, że zatrzymany mężczyzna nie jest wcale niewinnym turystą, który zgubił drogę. Czy to jego pierwszy taki wybryk? Nic z tych rzeczy.

– Po sprawdzeniu danych okazało się, że mężczyzna już dwa lata temu wpadł na przemycie papierosów z Polski do Niemiec – dodał Schultz.

Teraz żarty się skończyły. Sprawę przejęło Zollfahndungsamt Hannover, a wobec Polaka wszczęto surowe postępowanie karno‑skarbowе.

Ile papierosów wolno przewieźć do Niemiec? Wielu Polaków wciąż o tym nie wie

Wielu rodaków podróżujących na zachód wciąż zapomina, że chociaż granice wewnątrz Unii Europejskiej są otwarte, to limity przewozowe nadal obowiązują i są rygorystycznie przestrzegane.

  • Limit wynosi 800 sztuk papierosów (czyli 40 paczek) na użytek własny.
  • Jeśli przewozisz więcej, narażasz się na konfiskatę towaru i dotkliwe kary finansowe, a czasem nawet sprawę karną.
  • Celnicy mają prawo zakwestionować nawet dozwoloną ilość, jeżeli nabiorą podejrzeń, że towar nie jest przeznaczony na użytek prywatny.

W takich momentach zaczyna się prawdziwa gra nerwów.

Podchwytliwe pytania celników. Wielu kierowców się na nich wykłada

Jak celnicy łapią kłamczuchów? Stosują proste, ale niezwykle skuteczne triki psychologiczne, by zweryfikować, czy przewoźnik mówi prawdę.

  • „Czy pan/pani pali?”
  • „Jakie papierosy pan/pani pali?”
  • „Dlaczego ma pan/pani akurat tyle paczek?”

Jeśli kierowca zaczyna się plątać w zeznaniach, myli fakty lub nie potrafi logicznie wytłumaczyć, skąd ma towar, kontrola natychmiast staje się bardzo szczegółowa.

Co grozi za przestępstwo skarbowe w Niemczech? Kary są naprawdę ostre

Niemieckie prawo jest w tej kwestii bezlitosne. Przy tak ogromnej ilości kontrabandy, jaką znaleziono u Polaka (ponad 51 tysięcy sztuk), sprawa kwalifikowana jest jako poważne przestępstwo skarbowe (Steuerstraftat). Co mu grozi? Lista konsekwencji przyprawia o zawrót głowy:

  • Gigantyczne grzywny liczone w tysiącach euro.
  • Utrata towaru, a nawet pojazdu, jeśli służył on do popełnienia przestępstwa.
  • Trwały ślad w kartotece, co utrudnia życie w przyszłości.
  • Więzienie – standardowo do 5 lat, a przy działaniu na dużą skalę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
  • Zajęcie posiadanej gotówki, jeśli zachodzi podejrzenie, że pochodzi z nielegalnych źródeł.

Recydywiści, tacy jak zatrzymany kierowca, muszą liczyć się ze znacznie surowszym wyrokiem sądu.

A2 – autostrada przemytników

Trasa łącząca Polskę z Niemcami od lat cieszy się niechlubną sławą głównego szlaku przemytniczego. Różnice w cenach tytoniu wciąż kuszą ryzykantów, a niemieckie służby celne regularnie donoszą o kolejnych wpadkach. Tym razem jednak „skok na kasę” zakończył się kompletnym fiaskiem. Towar przepadł bezpowrotnie, a kierowcę czekają teraz bardzo trudne chwile przed wymiarem sprawiedliwości.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Kaufland w Niemczech i w Polsce. Gdzie jest taniej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki