Polska reaguje po śmierci Damiana Sobola. Ambasador Izraela wezwany do MSZ
Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosła się do decyzji Izraela w sprawie ataku na konwój z pomocą humanitarną World Central Kitchen. W ostrzale zginął Polak. 19 sierpnia izraelska prokuratura poinformowała o umorzeniu postępowania prowadzonego przez władze wojskowe. „Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP z dużym rozczarowaniem przyjmuje (...) informację o umorzeniu przez izraelskie władze wojskowe postępowania” – przekazał resort. W reakcji na tę decyzję do MSZ został wezwany ambasador Izraela w Warszawie. Polska krytycznie oceniła dotychczasowe działania dotyczące wyjaśnienia przyczyn i przebiegu tragedii. Przypomniała też, że własne śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. MSZ oczekuje, że Izrael przekaże Polsce „wszystkie niezbędne wyjaśnienia i materiały, o które wnioskowali polscy śledczy”.
Resort podkreślił, że sprawa nie może zakończyć się bez pełnego wyjaśnienia. „Okoliczności, w których doszło do tragedii w 2024 r., powinny być wyjaśnione do końca” – napisano w oświadczeniu. MSZ zaznaczyło również, że „nie akceptuje unikania przez sprawców prawnej i moralnej odpowiedzialności”. „Rodzinom należy się adekwatne zadośćuczynienie” – dodano.
Jak zginął Damian Soból?
Damian Soból zginął 1 kwietnia 2024 r. w Strefie Gazy podczas izraelskiego ataku na konwój organizacji World Central Kitchen. Polski wolontariusz wraz z innymi pracownikami humanitarnymi przewoził żywność. Konwój został ostrzelany przez izraelskie wojsko. Zginęło siedem osób, w tym Soból. Dzień później Prokuratura Okręgowa w Przemyślu wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa Polaka w wyniku ataku Sił Zbrojnych Izraela z użyciem materiałów wybuchowych.