Paolo Pasqualini

i

Autor: Shutterstock; archiwum prywatne

Wstrząsające!

Poszedł biegać, rozszarpały go trzy rottweilery. Koszmar w biały dzień!

2024-02-12 14:12

O potwornym wypadku donoszą włoskie media. W weekend w miejscowości Manziana położonej pod Rzymem młody mężczyzna, który wybrał się na jogging, został zagryziony przez trzy rottweilery. Rozwścieczone psy uciekły wcześniej z pobliskiej posesji. 39-letniego biegacza odnaleźli przechodnie. Pomoc przyszła za późno.

Włochy. Biegacz rozszarpany przez psy

Do tragedii, o której od niedzieli, 11 lutego, rozpisują się wszystkie włoskie media, doszło w miejscowości Manziana pod Rzymem. 39-letni Paolo Pasqualini, mieszkaniec miasteczka, wybrał się z rana pobiegać po okolicy. Do domu już nie wrócił, został zaatakowany i zabity przez trzy rottweilery. Jak ustaliło RAI News, mieszkańcy okolic słyszeli krzyki, kilku z nich ruszyło sprawdzić, co się dzieje w pobliskim lesie. Zmasakrowanego człowieka, nad którym stały rozwścieczone zwierzęta, odnalazł mieszkający w sąsiedztwie rolnik. Ruszył z pomocą, próbował odgonić psy kijem, ale samemu z trudem udało mu się uciec i schronić w aucie. Został lekko poturbowany, ale zdołał wezwać pomoc.

Koszmar we Włoszech. Właścicielka psów oskarżona o nieumyślne zabójstwo?

Niestety, gdy na miejsce przyjechały służby, biegacz już nie żył. Jego tożsamość udało się ustalić dopiero po kilku godzinach, jego obrażenia były bowiem tak duże, że nie było widać jego twarzy. Wszystkie trzy psy zostały schwytane przez policję leśną i lekarzy weterynarii, a następnie zabrane do lokalnej hodowli. Okazało się, że zwierzęta uciekły z posesji, w pobliżu której zginął 39-latek. "Nigdy wcześniej nie zachowywały się agresywnie, nie mam też pojęcia, jakim cudem uciekły" - mówiła właścicielka czworonogów. Mogą jej zostać postawione zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i braku odpowiedniej opieki nad zwierzętami. 

Zakrzów: dwa agresywne psy zagryzły małego maltańczyka, a jego właścicielkę pogryzły
Sonda
Boisz się psów?