Spis treści
Zmasowane uderzenie Ukrainy na obwód moskiewski. Władze liczą zestrzelone drony
Ukraina zaatakowała rosyjską stolicę. Według informacji przekazanych przez Siergieja Sobianina, mera rosyjskiej stolicy, w nocnym ataku na aglomerację i obwód moskiewski wykorzystano 620 dronów. Agencja Reutera podkreśla, że było to jedno z najpotężniejszych uderzeń z powietrza w tym rejonie od wybuchu wojny. Burmistrz miasta przekazał, że systemy obrony przeciwlotniczej zdołały unieszkodliwić 180 ukraińskich maszyn, a służby ratunkowe zostały skierowane w miejsca upadku odłamków. Choć Sobianin nie mówił o stratach w ludziach czy poważnych uszkodzeniach w mieście, to inne światło na sprawę rzucił Andriej Worobjow. Gubernator obwodu poinformował, że w wyniku zdarzenia poszkodowane zostały minimum trzy osoby, w tym dziesięcioletnie dziecko.
Uderzenie w magazyny i problemy na Krymie. Zniszczenia po atakach dronów
Uszkodzeniu uległ między innymi obiekt należący do przedsiębiorstwa Wildberries, w którego ścianę trafiły szczątki zestrzelonej maszyny, powodując – jak twierdzi firma – tylko drobne uszkodzenia. Oprócz tego ukraińskie bezzałogowce spadały w innych miejscach pod Moskwą, a także na terenach okupowanych. Znaczne utrudnienia wystąpiły na zaanektowanym przez Rosję w 2014 roku Krymie. Firma Krymenergo, dostarczająca prąd na półwyspie, poinformowała o uszkodzeniach sieci po ataku na południowe rejony, co skutkowało brakiem zasilania w kilku miejscowościach. Przerwy w dostawach energii elektrycznej odnotowano też we wschodnich, północno-zachodnich i innych południowych częściach Krymu.