Tragiczny wybuch w chińskim sklepie z fajerwerkami. Nie żyje osiem osób, dwie zostały ranne
Co najmniej osiem osób zginęło, a dwie zostały ranne w wyniku eksplozji i pożaru, do których doszło w sklepie z fajerwerkami w prowincji Jiangsu na wschodzie Chin. Informację podał w poniedziałek rządowy dziennik „Global Times”. Do tragedii doszło w szczycie przygotowań do powitania Roku Konia, gdy sprzedaż środków pirotechnicznych gwałtownie rośnie. Jak ustaliły lokalne władze, do wypadku doszło w niedzielę w wiosce Dong’an. Według wstępnych ustaleń przyczyną eksplozji było niewłaściwe odpalenie materiałów pirotechnicznych przez jednego z mieszkańców w bezpośrednim sąsiedztwie sklepu. Ogień szybko objął budynek, a detonacje doprowadziły do dramatycznych skutków. Dwie osoby, które odniosły lekkie oparzenia, zostały przewiezione do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Osoby odpowiedzialne za incydent zostały zatrzymane, a sprawę badają służby.
ZOBACZ TEŻ: Koniec z fajerwerkami w Polsce! Za strzelanie aż 1000 zł kary
Zarządzono inspekcje sklepów i magazynów jeszcze przed wtorkowym świętem, by zapobiec kolejnym wypadkom
Po tragedii Ministerstwo Zarządzania Kryzysowego wydało polecenie natychmiastowych kontroli punktów sprzedaży fajerwerków. Inspekcje mają objąć sklepy i magazyny jeszcze przed wtorkowym świętem, by zapobiec kolejnym wypadkom. W Chinach tragedie związane z fajerwerkami nie należą do rzadkości. W 2025 roku eksplozja w fabryce w prowincji Hunan zabiła dziewięć osób, a rok wcześniej podobne zdarzenie w Tiencinie pochłonęło trzy ofiary. Służby regularnie odnotowują też niebezpieczne incydenty z petardami wrzucanymi do studzienek kanalizacyjnych, co prowadzi do wybuchów metanu. Mimo że petardy i sztuczne ognie są ważnym elementem tradycji, wiele chińskich miast – w tym Pekin – utrzymuje całkowity zakaz ich używania.