Spis treści
Ogień zbliżył się do hotelu Fuerte Grazalema w hiszpańskiej Andaluzji
Południe Europy znów mierzy się z falą potężnych upałów i pożarów. Najgorzej jest w Hiszpanii, gdzie płomienie zaatakowały oblegane przez turystów rejony w Andaluzji. Ogień podszedł blisko domów i hoteli, wymuszając ewakuację. Zarzewie ognia zlokalizowano w górach Sierra de Grazalema na terenie prowincji Kadyks, a dokładnie w rejonie El Alamillo. Krążące w sieci filmy pokazują potężne chmury dymu za basenem popularnego hotelu Fuerte Grazalema. Władze zarządziły ewakuację tego budynku i sąsiadujących z nim posesji. Do walki z żywiołem wysłano samoloty gaśnicze, śmigłowce, zastępy straży pożarnej, zespoły medyczne i ciężki sprzęt. Porywisty wiatr bardzo utrudnia prowadzenie akcji ratunkowej. Podjęto decyzję o całkowitym zamknięciu dwóch dróg w zagrożonej strefie. Regionalny minister Andaluzji Antonio Sanz podkreśla, że ewakuację zarządzono prewencyjnie, ale jednocześnie przyznał, iż dynamiczna pogoda i silny wiatr mocno komplikują opanowanie sytuacji i czynią ją nieprzewidywalną.
Ewakuacja we Francji i apel do kibiców Tour de France
Katastrofa dotyka także inne europejskie państwa. Francuscy strażacy od wielu dni próbują opanować żywioł w kilku departamentach. Największy pożar pochłonął już przeszło 4,6 tysiąca hektarów. Z terenów u podnóża Pirenejów ewakuowano ponad 10 tysięcy ludzi. Mieszkańcy opowiadają o błyskawicznym przemieszczaniu się ognia. W rozmowie z lokalnymi mediami relacjonowali: „Płomienie znalazły się zaledwie 300 metrów od domów. Byliśmy zszokowani tym, jak szybko się rozprzestrzeniały”. Organizatorzy wyścigu Tour de France zaapelowali do fanów o omijanie mety jednego z etapów, aby zagwarantować swobodny przejazd służbom ratunkowym. Według francuskich służb tegoroczny sezon pożarowy zaczął się nawet trzy tygodnie wcześniej niż zwykle.
Pożary także w Grecji, Portugalii i Chorwacji
Poważna sytuacja panuje także w Grecji. W rejonie Salonik ogień uszkodził obiekty przemysłowe i domy, wymuszając ewakuację kilku osiedli. Strażacy walczyli z żywiołem całą noc. Kolejny pożar wybuchł niedaleko Aten. Z podobnymi problemami mierzą się też Albania, Chorwacja i Portugalia. W Portugalii spłonęło około 13 tysięcy hektarów zarośli i lasów. Pożarom, w zdecydowanej większości wynikającym z ludzkiej nieostrożności, sprzyjają gigantyczne temperatury. W części Hiszpanii termometry wskazały 43 stopnie Celsjusza, a nadchodzące dni przyniosą ponad czterdziestostopniowe upały. Władze wydały najwyższy stopień alertów, ostrzegając przed przed niebezpiecznym gorącem.