Alarm na Manhattanie. Ewakuowano budynki z powodu zagrożenia zawaleniem wieżowca
Wielka ewakuacja na Manhattanie w Nowym Jork! Mieszkańcy i pracownicy musieli uciekać z kilku budynków z powodu zagrożenia zawaleniem jednego z wieżowców. Decyzję podjęto po wykryciu poważnych problemów z konstrukcją budynku, który przechodzi obecnie przebudowę. Chodzi o dawny biurowiec, który ma zostać przekształcony w apartamentowiec. Podczas prowadzonych prac zauważono zdeformowane słupy konstrukcyjne. To właśnie one wzbudziły obawy o bezpieczeństwo całego obiektu. Według nowojorskiej straży pożarnej doszło do zawalenia się części kondygnacji pomiędzy 21. a 26. piętrem budynku. Służby natychmiast zdecydowały o ewakuacji osób znajdujących się w sąsiednich budynkach.
Jak prawdopodobne jest zawalenie się całego budynku? Strażak rozwiewa wątpliwości
Przedstawiciel straży pożarnej wyjaśnił, że istnieje ryzyko tzw. lokalnego zawalenia. Oznacza to, że uszkodzeniu może ulec fragment konstrukcji, a nie cały wieżowiec. Jednocześnie podkreślił, że sposób zaprojektowania budynku sprawia, iż całkowite zawalenie obiektu jest obecnie mało prawdopodobne. Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani poinformował, że sytuacja pozostaje poważna. Jak zaznaczył, konstrukcja wciąż jest niestabilna, dlatego specjaliści przez cały czas obserwują budynek i sprawdzają, czy nie dochodzi do dalszych przemieszczeń. – Konstrukcja pozostaje niestabilna – przekazał burmistrz. Nie ma informacji o osobach rannych. Na miejscu cały czas pracują strażacy, inżynierowie i inspektorzy budowlani. Ich zadaniem jest ocena stanu konstrukcji i ustalenie, czy możliwe będzie zabezpieczenie budynku, czy konieczne będą dalsze działania.