Rosja zaatakuje nie tylko Ukrainę? Prezydent mówi o też o krajach NATO

2022-01-20 8:59
Rosyjska inwazja nA Ukrainę nieunikniona. Brytyjczycy ostrzegaj
Autor: Shutterstock Rosyjska inwazja nA Ukrainę "nieunikniona". Brytyjczycy ostrzegaj

Stany Zjednoczone ostrzegają przed niekontrolowaną eskalacją konfliktu na Ukrainie! Prezydent Joe Biden obawia się, że Rosja może zaatakować nie tylko ten kraj, ale także sąsiednie państwa, także te należące do NATO. Jednocześnie zapowiedział, że jeśli dojdzie do najazdu rosyjskiego na Ukrainę, USA zwiększą obecność swoich wojsk w Polsce.

Atak Rosji na Ukrainę jest niemal pewny i może dojść nawet do zajęcia Kijowa i obalenia ukraińskich władz - ostrzegały wczoraj Stany Zjednoczone, powołując się na ustalenia swojego wywiadu. Co będzie dalej, jeśli tak się stanie? Czy Władimir Putin na tym poprzestanie, a może postanowi pójść dalej? Niestety, zdaniem prezydenta Joe Bidena ta druga opcja jest jak najbardziej realna. Podczas ostatniej konferencji prasowej w Białym Domu dziennikarze zapytali go, czy obawia się sytuacji, w której konflikt na Ukrainie rozszerzy się na państwa NATO będące sąsiadami Ukrainy. "Jedyna wojna, która jest gorsza od tej prowadzonej z premedytacją to ta, która pojawia się bez zamiaru wojny i obawiam się, że właśnie to może wymknąć się spod kontroli" - odpowiedział prezydent Stanów Zjednoczonych. Potem zaczął rozważać nawet sytuację, w której doszłoby do wojny nuklearnej z Rosją. "Mam nadzieję, że Władimir rozumie, że nie licząc wojny nuklearnej na pełną skalę, nie jest w dobrej pozycji, by zdominować świat" - powiedział Biden. Prezydent Stanów Zjednoczonych już teraz planuje konkretne kroki związane z państwami NATO, które znajdują się w pobliżu Ukrainy.

NIE PRZEGAP: Rosja wyłączy wszystkim INTERNET?! Szef brytyjskich sił zbrojnych ostrzega

NIE PRZEGAP: Rosyjska inwazja na Ukrainę "nieunikniona". Putin wyłączy PRĄD?

"Zwiększymy naszą obecność w Polsce, Rumunii i innych krajach, jeśli Rosja zdecyduje się na inwazję. Bo mamy święte zobowiązanie, by bronić tych krajów. One są częścią NATO" - powiedział Joe Biden. Jednocześnie jednak jest krytykowany za zbyt łagodne podejście do Putina, mowa jest nawet o daniu mu "zielonego światła do inwazji". A to z powodu tego, co Biden powiedział na temat sankcji, jakie weszłyby w życie w razie inwazji na Ukrainę. Amerykański przywódca przyznał, że w razie tego, co nazwał "mniejszym najazdem" sankcje byłyby mniej dotkliwe. Potem przedstawiciele Białego Domu i sam Biden tłumaczyli, że chodziło o kolejny cyberatak, a nie "mniejszy najazd" militarny, zaś czerwoną linią byłoby zabijanie żołnierzy ukraińskich.

NIE PRZEGAP: Aborcja podstawowym prawem obywatela Unii? Jest nowy projekt

NIE PRZEGAP: Księżniczka poślubi KOBIETĘ? Szok w rodzinie królewskiej

Sonda
Czy Rosja zdecyduje się zaatakować Ukrainę?

QUIZ. Kto to powiedział? Najsłynniejsze cytaty na świecie. Wstyd ich nie znać!

Pytanie 1 z 15
„Być albo nie być – oto jest pytanie”. Tak zaczyna się monolog Hamleta. Kto jest autorem tych słów i całego dramatu?
Jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje przyszłość dla Putina, Rosji i Ukrainy w 2022 roku
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE