Rzucili parę turystów na pożarcie krokodylom! Już wiadomo, kim byli

2026-05-25 10:12

Przerażający mord w Republice Południowej Afryki! Para turystów została napadnięta przez bandytów, dźgnięta nożami i wrzucona do rzeki pełnej krokodyli. Ernst Marais (71 l.) i jego żona Dina Marais (73 l.) zwiedzali rezerwat pełen dzikich zwierząt i mieli ogromnego pecha trafić na niewłaściwych ludzi. Dlaczego zostali zabici w tak okrutny sposób?

Rzucili parę turystów na pożarcie krokodylom! Już wiadomo, kim byli

i

Autor: europa/x.com, Shutterstock/ X (Twitter) Rzucili parę turystów na pożarcie krokodylom! Już wiadomo, kim byli

Makabryczna zbrodnia w parku narodowym. Małżeństwo znalezione w rzece pełnej krokodyli

Makabryczny finał wakacji małżeństwa z Republiki Południowej Afryki! Ciała 71-letniego Ernsta i 73-letniej Diny Marais odnaleziono w rzece na terenie Parku Narodowego Krugera. Para została brutalnie zamordowana. Park Narodowy Krugera to jedno z najbardziej znanych miejsc safari na świecie, odwiedzane każdego roku przez tysiące turystów. Ernst i Dina z Mossel Bay też postanowili zwiedzić malowniczy rezerwat. Myśleli, że wśród innych zwiedzających będą bezpieczni. Ostatni raz widziano ich 20 maja. Początkowo sądzono, że mogli utknąć gdzieś po drodze po ulewnych deszczach i lokalnych podtopieniach. Dwa dni później odnaleziono ich ciała w rejonie Pafuri, niedaleko rzeki. Według informacji podawanych przez lokalne media i teraz relacjonowanych m.in. przez People, małżeństwo zostało zaatakowane nożem. Ich ręce miały być związane za plecami.

Turyści mogli paść ofiarą kłusowników lub przemytników

Źródła cytowane przez „The Sun” twierdzą, że sprawcy wrzucili ciała do rzeki, gdzie znajdują się krokodyle. Zniknął również samochód pary. Śledczy badają kilka wersji wydarzeń. Jedna z nich zakłada, że małżeństwo mogło przypadkowo natknąć się na grupę kłusowników działających w okolicy. Według anonimowego źródła z południowoafrykańskiej policji sprawcy mogli zabić turystów, aby nie zostali rozpoznani lub nie zgłosili się na policję. Policja podejrzewa też, że skradziony samochód mógł zostać wykorzystany do przewozu nielegalnych towarów lub sprzętu używanego przez przemytników. W pobliżu znajdują się niepilnowane przejścia prowadzące w stronę granicy z Mozambikiem. Park Narodowy Krugera potwierdził odnalezienie ciał i poinformował, że wszczęto szeroko zakrojone poszukiwania po tym, jak pracownicy obozu zauważyli, że para nie wróciła na noc. Ciała znaleźli inni turyści. Władze parku określiły odkrycie jako „makabryczne”. Potwierdzono też, że samochód małżeństwa nadal nie został odnaleziony. Minister leśnictwa, rybołówstwa i środowiska Republiki Południowej Afryki Willie Aucamp powiedział, że to pierwszy taki przypadek w historii Parku Narodowego Krugera. 

Sonda
Czy byłaś/byłeś kiedyś w Afryce?
Egzotyczny świat zawitał do Bydgoszczy! Pająki i węże na wyciągnięcie ręki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki