Szok, co Trump napisał o Meloni! "Przekroczył wszystkie granice przyzwoitości!"

Dziś (7 lipca) w Ankarze rozpoczyna się szczyt państw NATO. Dosłownie na dzień przed tym wydarzeniem Donald Trump postanowił zaognić i tak już trudne stosunki z Włochami. To, co zrobił na swojej platformie Truth Social, może zszokować. Jest reakcja włoskich mediów. "Nie reagować, ale i już nigdy więcej nie ufać Trumpowi".

  • Donald Trump wywołał międzynarodowy skandal, publikując prowokacyjny post na dzień przed kluczowym szczytem NATO, co wstrząsnęło światem dyplomacji.
  • Prezydent USA zamieścił zdjęcie premier Włoch, Giorgii Meloni, z podpisem "zakaz zbliżania", co włoskie media zgodnie potępiły jako bezprecedensowe naruszenie wszelkich granic przyzwoitości.
  • Czy ta prowokacja doprowadzi do dyplomatycznego kryzysu i kolejnych "scen" na szczycie NATO? Poznaj szczegóły i dowiedz się, jak zareaguje Meloni.

Donald Trump przyzwyczaił nas do tego, że robi, co chce, mówi, co chce, co chwilę zmienia zdanie i nie ma żadnych zachamowań. Jednak to, co uczynił zaledwie na dzień przed rozpoczynającym się 7 lipca w Ankarze szczytem NATO, komentatorzy nazywają całkowitym przekroczeniem wszelkich granic przyzwoitości. Cóż, Trump zdecydowanie nie jest dyplomatą. Co się stało? Na swojej platformie społecznościowej Truth Social amerykański prezydent umieścił zdjęcie uśmiechniętej szefowej włoskiego rządu stojącej przed nim i podpisał: "Potrzebny jest zakaz zbliżania". "Użył sformułowania, które oznacza zakaz wydawany przez sąd w celu ochrony przed nękaniem lub przemocą" - zwraca uwagę PAP.

"Zakaz zbliżania" dla Meloni?

Sama Meloni na razie w żaden sposób nie zareagowała na tę zaczepkę. Włoskie media nie zostawiają na przywódcy suchej nitki. "Trump przekroczył wszelką miarę i granice przyzwoitości". "La Repubblica" pisze: "Nie reagować, ale i już nigdy więcej nie ufać Trumpowi; nie ulegać prowokacjom, ważyć każde słowo w odpowiedziach i zachowywać dystans wobec amerykańskiego przywódcy". Publicysta dziennika uważa, że "nie można popełniać dalej kardynalnego błędu, jakim było postawienie na amerykańskiego przywódcę w pierwszych 18 miesiącach jego prezydentury. Panuje wielki chłód i ostrożność; jeśli dojdzie między nimi do rozmowy, to zgodnie z linią ostatnich dni, tylko dlatego, że znajdą się przy tym samym stole. Nic innego nie jest zaplanowane" - napisał. Dodał, że całkiem możliwe, że podczas szczytu NATO "Trump zrobi kolejną scenę".

Trump zrobi "kolejne sceny"

"Twarzą w twarz spotkają się w środę rano w Turcji. Być może Meloni minie się z prezydentem USA już we wtorek wieczorem podczas uroczystej kolacji inauguracyjnej. Tym razem jednak z całą pewnością nie będzie zabiegać o kontakt, o wspólne zdjęcie ani dwustronne spotkanie"- prognozuje. I ujawnia: "Wśród członków włoskiego rządu nikt nie ma już wątpliwości co do nieprzewidywalności amerykańskiego prezydenta. Półgłosem, choć już nie tylko, w Rzymie, podobnie jak wcześniej w najważniejszych europejskich stolicach, stawiane są pytania o jego faktyczną kondycję".

"Il Messaggero" z kolei wprost pisze o podłości. "To prawda, że prezydent przyzwyczaił świat do podłego i pozbawionego skrupułów wykorzystywania mediów, ale tym razem przekroczył granice nie tylko dobrego tonu dyplomatycznego, ale także ludzkiego szacunku, jaki należy się także temu, kto uważany jest za niebezpiecznego przeciwnika; a tego, że można to zastosować wobec Meloni, nie sposób już zrozumieć". Szykuje się wielka afera na szczycie NATO?

TRUMP ROBI OBCIACH AMERYKANOM! KRUPA: TO NIE MA GRANIC... A NAWROCKI NAŚLADUJE TRUMPA!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki