Tragedia na Zamku Orawskim. 72-letni turysta z Polski zginął w zagadkowych okolicznościach
We wtorek, 24 marca na Zamku Orawskim zginął 72-letni turysta z Polski. Informację potwierdziły słowackie służby ratunkowe. Mężczyzna spadł z balkonu i doznał bardzo poważnych obrażeń. Mimo szybkiej pomocy nie udało się go uratować. Na miejsce skierowano dwie karetki. Ratownicy podjęli działania, jednak obrażenia okazały się śmiertelne. Lekarz stwierdził zgon na miejscu. Z informacji lokalnego portalu aktuality.sk wynika, że turysta przyjechał na zamek w grupie. W pewnym momencie miał zostać w jednym z pomieszczeń, gdy reszta wycieczki ruszyła dalej. Później wyszedł na balkon. Według wstępnych ustaleń pokonał barierkę i spadł na dziedziniec zamku. Ciało mężczyzny zostało znalezione na dole przez inne osoby. Tożsamość zmarłego potwierdziła jego żona, która również brała udział w zwiedzaniu.
Śledczy sprawdzają wszystkie okoliczności, w tym to, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku
Na razie nie wiadomo dokładnie, co doprowadziło do tragedii. Sprawą zajmuje się policja w powiecie Dolny Kubin. Funkcjonariusze podkreślają, że ze względu na charakter zdarzenia i szacunek dla rodziny nie będą na tym etapie ujawniać szczegółów. Również pracownicy zamku nie komentują sytuacji. Śledczy sprawdzają wszystkie okoliczności, w tym to, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy też zdarzenie miało jakieś inne podłoże, na przykład czy było to świadome i celowe działanie 72-latka. Zamek Orawski to jedna z największych atrakcji turystycznych na Słowacji. Każdego roku odwiedzają go tysiące turystów, w tym wielu z Polski. Na razie nie wiadomo, kiedy zakończy się postępowanie i czy pojawią się nowe informacje w sprawie.