Tragedia na Bronksie. To ojciec zabił ciężarną córkę

2016-01-08 1:00

Najpierw poszukiwana, a potem znaleziona martwa w piwnicy Andrea Caruth, nie zmarła z przyczyn naturalnych, jak początkowo sadzono. Została zamordowana. I to przez własnego ojca. Kobieta była w piątym miesiącu ciąży.

39-letnia Andrea Caruth mieszkała razem z ojcem i chłopakiem w Baychester na Bronksie. Niespodziewanie w niedzielę zaginęła. Poszukiwania zakończyły się w środę nad ranem, kiedy w piwnicy domu znaleziono ciało kobiety. Stróże prawa nie ujawniają, kto natknął się na zwłoki ani zaalarmował policję.
Wezwani na miejsce funkcjonariusze początkowo myśleli, że kobieta straciła przytomność i upadając uderzyła się śmiertelnie w głowę. Ale coś jednak im nie pasowało… I faktycznie. Lekarz sądowy potwierdził, że kobieta była uduszona, a urazy mózgu i czaszki świadczą o tym, że ktoś uderzał tyłem jej głowy o podłogę. Podczas przesłuchania okazało się, że tą osobą był ojciec ciężarnej 61-letni William Caruth. Motywy zbrodni nie są znane. Mężczyzna został aresztowany i w czwartek usłyszał zarzuty.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki