Biały Dom twierdzi, że nic nie wskazuje na plany użycia broni jądrowej przeciwko Iranowi
„Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, by do tego doszło, ale prawdopodobnie tak się stanie” - napisał Donald Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Prezydent USA postawił Teheranowi kolejne ultimatum. Ogłosił, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, zniszczy elektrownie i mosty w Iranie, "cofnie Iran do epoki kamienia łupanego", a ostatnio - jak w przytoczonych wyżej słowach - że "zniszczy cywilizację". Porozumienie ma dotyczyć irańskiego programu nuklearnego i odblokowania cieśniny Ormuz, choć blokada powstała, gdy USA i Izrael same zaatakowały Iran, a program nuklearny został przecież według Trumpa zniszczony niespełna rok temu podczas wojny dwunastodniowej. Słowa o niszczeniu cywilizacji w oczywisty sposób kojarzą się z groźbą zrzucenia na Iran bomby atomowej, bo przecież napisał je przywódca mocarstwa atomowego. Ale Biały Dom twierdzi, że nie są to uzasadnione obawy i skojarzenia.
„Dosłownie nic, co VP (wiceprezydent) powiedział tutaj, nie »sugeruje« tego (użycia broni jądrowej), wy kompletne błazny”
Na profilu Rapid Response 47 na platformie X, związanym oficjalnie z Białym Domem, pojawił się pewien komentarz dotyczący tej kwestii. Wskazuje on na to, że przedstawiciele administracji w Waszyngtonie jednak nie chcą - przynajmniej wprost - grozić użyciem atomu. Komentarz dotyczył wystąpienia J.D. Vance'a. Przebywający w Budapeszcie wiceprezydent powiedział, że USA „mają w arsenale narzędzia, których jeszcze nie zdecydowały się użyć”, lecz prezydent Trump z nich skorzysta, jeśli Iran nie zmieni swojego postępowania. „Dosłownie nic, co VP (wiceprezydent) powiedział tutaj, nie »sugeruje« tego (użycia broni jądrowej), wy kompletne błazny” - napisano na koncie Rapid Response 47, zwracając się do autorów innego konta, powiązanego z Kamalą Harris. Między innymi tam wyrażano obawy związane z ewentualnym użyciem broni jądrowej. Co teraz będzie? Termin ultimatum Trumpa upływa o godzinie drugiej w nocy czasu polskiego w nocy z 7 na 8 kwietnia.