GROZA! Śmierć uczestnika popularnego telewizyjnego show. Tragedia rozpoczęła się na planie!

2020-11-22 17:14 kaja
Znicz
Autor: Pixabay

Do strasznej tragedii doszło w środę podczas nagrań do popularnego show "Wipeout" (polska wersja to "Wymiatacze") w Santa Clarita w amerykańskiej Kalifornii. 30-letni uczestnik programu zmarł po ukończeniu toru przeszkód. Tożsamość mężczyzny nie jest znana, ale ma zostać ujawniona, po tym jak służby skontaktują się z rodziną zmarłego.

"Wipeout" to popularny w Stanach Zjednoczonych program rozrywkowy. Niestety na jego planie doszło do tragedii, a jeden z uczestników show zasłabł po ukończeniu tory przeszkód. Mężczyzna został szybko przetransportowany do szpitala, jednak niestety nie dało się go uratować. Rzeczniczka biura koronera hrabstwa Los Angeles Sarah Ardalani poinformowała, że uczestnik zmarł przed godziną 19 czasu lokalnego w środę, 18 listopada. Do wiadomości publicznej nie  podano jednak danych osobowych ani przyczyny śmierci mężczyzny.

Zobacz także: Zmarł bohater Czarnobyla. Nie pokonało go promieniowanie, a... koronawirus

- Składamy rodzinie nasze najszczersze kondolencje, a nasze myśli są w tej chwili z nimi - powiedział w oświadczeniu producent "Wipeout" Endemol Shine North America.

Sprawdź również: Ciało zaginionej dziewczyny znalezione w lesie. Były chłopak zatłukł ją na śmierć

Produkcja programu została wstrzymana  19 i 20 listopada. Jak zapewniła telewizja TBS, która emituje program  wszyscy uczestnicy są regularnie poddawani są potrzebnym testom medycznym.

Wolontariusze pomagają starszym osobom