Upały zbierają tragiczne żniwo. Dwoje małych dzieci zmarło w rozgrzanym samochodzie

Dramat w Carpentras wstrząsnął całą Francją. Dwóch chłopców w wieku 2 i 4 lat zostało znalezionych martwych w zaparkowanym samochodzie, który w upale zamienił się w śmiertelną pułapkę. Według francuskich mediów, śledczy jako główną przyczynę tragedii wskazują ekstremalne temperatury, które w regionie sięgały nawet 40°C.

Małe dziecko zapięte w foteliku samochodowym, trzymające w rączce biszkopt, z termometrem wskazującym wysoką temperaturę i słońcem w tle, symbolizujące zagrożenie upałem. Więcej o tragediach dzieci w rozgrzanych autach przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Shutterstock

Dzieci znalezione w rozgrzanym aucie. Matka w szoku

Do tragedii doszło w poniedziałek 22 czerwca w południe, w spokojnym, willowym kwartale Bois de l’Ubac w Carpentras (Vaucluse). To właśnie tam matka chłopców odkryła ich ciała w samochodzie stojącym na podjeździe posesji. Służby ratunkowe, wezwane około godziny 13:20, stwierdziły u dzieci zatrzymanie krążenia. Mimo reanimacji nie udało się ich uratować.

Według prokurator Hélène Mourges, hipoteza śmierci w wyniku przegrzania, jest obecnie najbardziej prawdopodobna. Wstępne ustalenia wskazują, że chłopcy mogli wejść do samochodu sami, bez wiedzy matki. Ta została przewieziona do szpitala i nie była w stanie złożyć zeznań.

Wersje śledczych: przypadek, nieszczęśliwy zbieg okoliczności czy dramatyczne „zapomnienie”?

Francuskie media podają różne możliwe scenariusze. Portal Actu.fr informuje, że dzieci mogły wejść do auta bez jej wiedzy opiekunów. Inne źródła, jak Tribunal du Net, sugerują, że mogło dojść do sytuacji, w której rodzic w stresie lub rutynie zapomina, że dziecko pozostało w samochodzie.

Śledczy badają wszystkie możliwości, a sprawę zakwalifikowano jako potencjalne nieumyślne spowodowanie śmierci.

Europa w potrzasku upałów. Rekordowe temperatury i alarmy pogodowe

Tragedia w Carpentras wydarzyła się w momencie, gdy Francja zmaga się z jedną z najgwałtowniejszych fal upałów w historii. Météo-France ogłosiła czerwony alert w 54 departamentach, a temperatury w wielu miejscach przekraczały 40°C w cieniu. Eksperci porównują obecną falę upałów do tej z 2003 roku, która pochłonęła we Francji około 15 tys. ofiar.

W całej Europie meteorolodzy ostrzegają przed kolejnymi ekstremami pogodowymi. Klimatolodzy podkreślają, że tak częste i intensywne fale upałów są bezpośrednim skutkiem postępujących zmian klimatycznych.

Samochód w upale – śmiertelna pułapka

Eksperci przypominają, że w zamkniętym samochodzie temperatura może wzrosnąć do 70°C w ciągu kilkudziesięciu minut. Dla małych dzieci, których organizm nagrzewa się kilka razy szybciej niż u dorosłych, oznacza to śmiertelne zagrożenie nawet w mniej ekstremalnych warunkach.

W Carpentras, według służb meteorologicznych, w chwili tragedii temperatura wynosiła około 37–40°C. W takich warunkach wnętrze pojazdu nagrzewa się błyskawicznie – nawet jeśli stoi w cieniu lub w garażu.

Wstrząs w lokalnej społeczności

Burmistrz Carpentras, Hervé de Lépinau, wyraził „absolutne zdruzgotanie” tragedią i zaapelował do rodziców o szczególną czujność w czasie upałów. Mieszkańcy osiedla, jak relacjonuje Tribunal du Net, są w szoku – nikt nie spodziewał się takiego dramatu w spokojnej, rodzinnej okolicy.

Quiz. Przysłowia o pogodzie
Pytanie 1 z 10
Gdy na święty Józef bociek przybędzie, to...
Fala afrykańskich upałów. Jak radzą sobie mieszkańcy Warszawy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki