Koszmar psa na Pomorzu. Zwierzę żyło na łańcuchu w skandalicznych warunkach
Policjanci z Wejherowa wspólnie z inspektorami OTOZ Animals interweniowali w sprawie podejrzenia znęcania się nad psem. Na jednej z posesji w powiecie wejherowskim znaleźli zwierzę, które było przetrzymywane w bardzo złych warunkach. Według ustaleń pies był zaniedbany, nie miał zapewnionej odpowiedniej opieki, a także nie otrzymywał niezbędnej pomocy weterynaryjnej.
Podczas kontroli okazało się, że pies przez długi czas był trzymany na łańcuchu na otwartej przestrzeni. Zwierzę nie miało odpowiedniego schronienia przed deszczem, mrozem czy upałem. Jego jedynym schronieniem była drewniana buda z blaszanym dachem, która nie chroniła go skutecznie przed skrajnymi temperaturami.
- Zwierzę nie miało stałego dostępu do świeżej i czystej wody. Stan sierści psa wskazywał na długotrwałe zaniedbania pielęgnacyjne. Szczególny niepokój wzbudził stan zdrowia zwierzęcia. Jego pysk był zdeformowany przez rozległą opuchliznę, która mogła być skutkiem urazu mechanicznego oraz zaawansowanej infekcji. Pomimo widocznego cierpienia zwierzęcia, nie zapewniono mu niezbędnej pomocy weterynaryjnej – relacjonują policjanci.
Uratowali psa z piekła. Właściciel wkrótce usłyszy zarzuty
Po ujawnieniu skandalicznych warunków, w jakich przebywało zwierzę, służby natychmiast podjęły działania. Pies został odebrany właścicielowi i trafił pod opiekę OTOZ Animals. Czworonóg jest już bezpieczny, otrzymał pomoc weterynaryjną i ma zapewnione warunki do spokojnego życia.
- Właściciel psa już niebawem odpowie za przestępstwo znęcania się nad zwierzęciem określone w art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 – dodają mundurowi.