- Wstrząsająca sprawa z Australii: zamężna nauczycielka została skazana za seksualne wykorzystanie dwóch nastoletnich uczniów, co wywołało falę oburzenia.
- 32-letnia Tayla Lee Brailey wdała się w intymne relacje z 17- i 16-latkiem, wysyłając im pikantne zdjęcia i nadużywając swojej pozycji w szkole.
- Odkryj, jak sąd odniósł się do jej próby obrony chorobą dwubiegunową i jakie dramatyczne konsekwencje poniosła za swoje czyny.
Ta sprawa wstrząsnęła australijską opinią publiczną! Zamężna nauczycielka została w środę, 28 października, skazana na nieco ponad rok więzienia za uprawianie seksu z dwoma nastoletnimi uczniami. 32-letnia Tayla Lee Brailey po raz pierwszy została zatrzymana w sierpniu 2024 roku po tym, jak wyszło na jaw, że uprawiała seks ze swoim 17-letnim uczniem. Zrobiła to w swoim samochodzie, po czym wróciła do szkoły, by dalej prowadzić lekcje. Po krótkim czasie została zwolniona za kaucją, niedługo później jednak wróciła do aresztu, gdy okazało się, że uwodziła, a następnie uprawiała seks z kolejnym, tym razem 16-letnim uczniem.
Nauczycielka sypiała z uczniami. Jednemu wysyłała pikantne zdjęcia
Najpierw wysyłała mu swoje nagie zdjęcia spod prysznica, potem żądała, by on wysłała jej swoje nagie fotografie, po czym zaproponowała, by "został z nią w klasie po zajęciach". Niedługo później doszło do zbliżenia w sali lekcyjnej. 16-latek "czuł wstyd i opuścił szkołę przez jej ukończeniem" - mówiła podczas ogłaszania wyroku sędzia Elizabeth Ryan. "Cierpiał na bezsenność, miał retrospekcje… powiedział, że żaden z jego przyjaciół ze szkoły średniej już się do niego nie odzywa".
Próbowała się bronić chorobą dwubiegunową
Jak informuje "New York Post", u Brailey później zdiagnozowano chorobę afektywną dwubiegunową, która objawiała się "upośledzeniem osądu i zwiększonym popędem seksualnym, w wyniku czego odczuwała nieodpartą potrzebę seksu z chłopcami". Sędzia nie wzięła jednak tego pod uwagę, bo "Brailey wykorzystała swoją pozycję nauczycielki do nadużycia zaufania dwóch młodych osób. Istotne jest również to, że wiedziała, że postępuje źle, ale mimo to uparcie to robiła” – mówiła Ryan.
Brailey została skazana łącznie na 15 miesięcy więzienia. Została również na 15 lat wpisana do rejestru przestępców seksualnych. 32-latka, która straciła już pracę i męża, płakała podczas ogłaszania wyroku.