Spis treści
Tragedia w górzystym terenie
Do wypadku doszło w górzystym, porośniętym gęstą puszczą rejonie Parku Narodowego Tijuca niedaleko Rio de Janeiro w Brazylii. To miejsce popularne wśród turystów, ale jednocześnie wyjątkowo trudne dla służb ratunkowych. Helikopter zapalił się i spadł z nieustalonych jeszcze przyczyn — przekazali brazylijscy strażacy.
Rodzinna wycieczka zakończona koszmarem
Według ustaleń konsulatu Kolumbii na pokładzie znajdowały się trzy kobiety należące do jednej rodziny. Przyleciały, by uczcić 15. urodziny córki jednej z pasażerek. Dziewczynka ocalała tylko dlatego, że maszyna mogła zabrać jedynie trzy osoby — czekała na swoją kolej wraz z ojcem. W katastrofie zginęły jej babcia, ciotka i kuzynka. Wszystkie ofiary spłonęły żywcem.
Polecany artykuł:
Pilot również nie przeżył
Czwartą ofiarą był pilot śmigłowca. Służby podkreślają, że przyczyny tragedii pozostają nieznane. Śledczy analizują zarówno stan techniczny maszyny, jak i warunki panujące w chwili lotu. Dochodzenie prowadzą lokalne służby oraz konsulat Kolumbii.
Katastrofa w pobliżu słynnej Vista Chinesa
Do zdarzenia doszło niedaleko Vista Chinesa — repliki chińskiej pagody stojącej na szczycie wzgórza, skąd rozciąga się spektakularna panorama Rio de Janeiro. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w okolicy, przyciągające turystów z całego świata.
Wstrząs wśród turystów i lokalnej społeczności
Informacja o tragedii błyskawicznie obiegła media. Rodzinna wycieczka, która miała być radosnym świętowaniem, zakończyła się niewyobrażalnym dramatem. Śledczy ustalają teraz dokładny przebieg katastrofy, a brazylijskie służby apelują o ostrożność podczas lotów nad górzystymi terenami Parku Tijuca.