Wołała mamę w płonącym mieszkaniu. Na pomoc przyszedł dziennikarz

2026-01-29 10:06

Wtorek miał być zwyczajnym, pracowitym dniem, a noc odpoczynkiem przed rodzinnym świętowaniem urodzin syna. Zamiast tego przyszła tragedia: rosyjski dron uderzył w dom Switłany Błatowej pod Kijowem, zabijając ją i jej partnera. Czteroletnia córka kobiety cudem przeżyła. 20-letni syn, który miał świętować urodziny, mieszka w budynku obok.

Rosyjski dron zabił matkę, 4-latka cudem przeżyła. Została ocalona przez reportera

To miał być wyjątkowy dzień dla Switłany Błatowej. Jej syn kończył następnego dnia 20 lat, kobieta przygotowywała się do świętowania i nie dopuszczała myśli, by cokolwiek mogło pójść nie tak. Wtorek, 27 stycznia, był intensywny: zajęcia, zakupy, gotowanie, a potem praca. Switłana miała dwoje dzieci, 20-letniego syna i czteroletnią córkę oraz partnera Maksyma. Mieszkała w niedawno kupionym mieszkaniu w miejscowości Biłohorodka pod Kijowem, na które para przez lata oszczędzała i ciężko pracowała. Syn mieszka w budynku obok. Czterdziestoletnia kobieta nie zwalniała tempa nawet w czasie wojny: otworzyła dwa salony kosmetyczne, stale się dokształcała i planowała przyszłość - wspominają dziś jej znajomi. – Była wspaniałą, młodą kobietą. Orała jak koń. Prawdziwy wulkan energii. Nigdy nie widziałam jej bez uśmiechu. Zawsze pozytywna, zawsze powtarzała: „Nie ma się czego bać – żyje się tylko raz” – mówi w rozmowie z „Hromadske” Maryna, sąsiadka Switłany. W mediach społecznościowych Switłana dzieliła się codziennością: prowadzeniem biznesu, studiami oraz trudami życia w Kijowie podczas przerw w dostawach prądu i ogrzewania. Publikowała też wpisy o rodzinie - o dzieciach, o tym, jak bardzo są dla niej ważne. Obiecywała, że w tym roku zabierze rodzinę do Hiszpanii, by choć na chwilę odpocząć od wojennej rzeczywistości. Tego marzenia nie zdążyła już spełnić.

Oboje dorośli zginęli na miejscu. Dziecko przeżyło – dzięki temu, że spało na niższym poziomie

W nocy z 27 na 28 stycznia Rosja zaatakowała Ukrainę pociskiem balistycznym Iskander-M oraz 146 dronami uderzeniowymi. Około godziny drugiej w nocy jeden z dronów uderzył w dom Switłany Błatowej. Jej mieszkanie znajdowało się na najwyższym piętrze budynku i było dwupoziomowe: czteroletnia córka spała na niższym poziomie, a Switłana z partnerem – na górze. W wyniku uderzenia w mieszkaniu doszło do eksplozji i wybuchu pożaru. Oboje dorośli zginęli na miejscu. Dziecko przeżyło – dzięki temu, że spało na niższym poziomie, zdołało wydostać się z płonącego mieszkania. Jak relacjonuje „Hromadske”, w tym samym budynku mieszka korespondent wojenny Radia Swoboda, Marian Kusznir. W chwili ataku przebywał w swoim mieszkaniu. – Po prostu siedzieliśmy… i nagle huk. Krzyknąłem: „Na ziemię!” – a potem od razu wyjrzałem przez okno. Zobaczyłem, że dach płonie. Wziąłem taktyczny plecak medyczny i pobiegłem na górę – opowiada. Gdy dotarł na najwyższe piętro, zobaczył otwarte drzwi jednego z mieszkań. W środku siedziała zapłakana czteroletnia dziewczynka. Na wyższym poziomie szalał już ogień.

"Wszedłem do środka i zobaczyłem dziecko leżące na sofie. Krzyczało: „Mamo, mamo, mamo!”"

– Wszedłem do środka i zobaczyłem dziecko leżące na sofie. Krzyczało: „Mamo, mamo, mamo!”. Matka nie odpowiadała. Dach płonął. Widok dziecka wołającego matkę, płaczącego i trzęsącego się ze strachu, jest przerażający – wspomina Kusznir. Dziennikarz próbował dostać się na wyższe piętro mieszkania, jednak ogień uniemożliwił mu dalsze działania. Również wysiłki sąsiadów, którzy próbowali ugasić pożar przed przybyciem strażaków, zakończyły się niepowodzeniem. Jak poinformowała Państwowa Służba Ratownicza Ukrainy, pożar objął powierzchnię około 600 metrów kwadratowych. Dziewczynka została przekazana biologicznemu ojcu, który wraz ze starszym synem przejął nad nią opiekę.

Super Express Google News
Sonda
Czy uważasz, ze wojna na Ukrainie może się zakończyć w 2026 roku?
QUIZ. Ostatni w 2025 roku poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Zaliczamy już od 5/10!
Pytanie 1 z 10
Najludniejszym kontynentem jest Azja. Jej udział w populacji świata wynosi ok.:
Garda: Schrony na Ukrainie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki