- Papież Franciszek wygłosił poruszający apel o zakończenie wojny w Ukrainie, przypominając o czwartej rocznicy jej pełnoskalowej fazy.
- Ojciec Święty podkreślił, że wojna niesie ze sobą śmierć, zniszczenie i niewypowiedziane cierpienie, apelując o natychmiastowe zawieszenie broni.
- Z mocą wezwał: "Niech umilkną działa! Niech ustaną bombardowania!", podkreślając pilną potrzebę dialogu.
Papieski apel o zakończenie wojny
Po modlitwie Anioł Pański na placu św. Piotra papież zabrał głos w sprawie wojny w Ukrainie, przypominając, że mijają cztery lata od rozpoczęcia jej pełnoskalowej fazy. Zwrócił się do wiernych z poruszającym wezwaniem do zakończenia konfliktu.
- Moje serce wciąż zwraca się ku dramatycznej sytuacji, która jest widoczna dla wszystkich. Ile ofiar, ile złamanych istnień i rozbitych rodzin! Ile zniszczeń! Ile niewypowiedzianego cierpienia… – wołał z bólem Papież.
„Niech umilkną działa”
Ojciec Święty podkreślił, że każda wojna dotyka całej ludzkości, przynosząc śmierć, zniszczenie i ból, który pozostaje na długie lata. Zaznaczył, że pokój nie może być odkładany na później, lecz wymaga pilnych i odpowiedzialnych działań.
- Pokoju nie można odkładać – jest on pilną potrzebą, która musi znaleźć miejsce w sercach i przełożyć się na odpowiedzialne decyzje. Dlatego z mocą ponawiam mój apel: niech umilkną działa! Niech ustaną bombardowania! Niech bez zwłoki dojdzie do zawieszenia broni i niech zostanie umocniony dialog, aby otworzyć drogę do pokoju – apelował Ojciec Święty.
Na zakończenie papież wezwał do wspólnej modlitwy za Ukrainę oraz za wszystkich ludzi cierpiących z powodu wojen na świecie. Wyraził nadzieję, że upragniony pokój stanie się wreszcie rzeczywistością.