Wybuch wulkanu na Islandii: Wulkan Grimsvotn może dymić nawet pół roku

2011-05-23 12:38

Odezwał się najaktywniejszy wulkan Iskandii. Grimsvotn, bo tak nazywa się dymiąca góra wyrzuca z siebie kilka ton pyłu i pary na dobę. Ta chmura może się rozprzestrzenić nad północną częśc Europy. Czy ruch lotniczy zostanie sparaliżowany tak jak przed rokiem, po wybuchy wulkanu Eyjafjoell?

Grimsvotn jest aktywny, wyrzuca z siebie pył i parę wodną, w okolicach lodowca cały czas odczuwalne są też wstrząsy sejsmiczne. Islandczycy są przyzwyczajeni do takich sytuacji, ale Europa kontynentalna na kolejne erupcje zareagowała nerwowo. Chodzi głównie o wpływ erupcji wulkanu na ruch lotniczy.

Przeczytaj koniecznie: Pył wulkaniczny - najpopularniejsza pamiątka z Islandii

Na razie linie lotnicze musiały jedynie zmienić trasy przelotów z Europy do USA i Kanady. Wkrótce może się jednak skończyć na paraliżu. Według ekspertów chmura popiołu już jutro znajdzie się nad Północną Szkocją. W czwartek może dotrzeć do Hiszpanii i Francji.

W 2010 roku wulkan na lodowcu Eyjafjoell wyrzucil do atmosfery setki tysięcy ton pyłu i zablokował ruch lotniczy nad Europą na blisko trzy tygodnie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki