Żart o tym, że powinno się wydać duńską księżniczkę za syna Donalda Trumpa, stał się hitem mediów społecznościowych
Donald Trump od miesięcy powtarza, że chce i musi przejąć Grenlandię, a jego ton robi się coraz ostrzejszy. Sytuacja ta jest tak dziwna, że mnożą się przejawy czarnego humoru, z jakim ludzie podchodzą do możliwości najazdu USA na wyspę zależną od Danii. A pewien żart z mediów społecznościowych stał się tak zwanym viralem, czyli hitem sieci. Ktoś z użytkowników platformy X zaproponował, by rozwiązać problem zakusów Trumpa wobec Grenlandii w XIX-wiecznym stylu, który mógłby się chyba amerykańskiemu przywódcy naprawdę spodobać, mianowicie poprzez ślub Barrona Trumpa z 18-letnią księżniczką Isabellą z Danii, przy czym Grenlandia mogłaby zostać przekazana Ameryce jako posag. To oczywiście tylko żart, ale post zdobył miliony wyświetleń i tysiące reakcji. Niektórzy nawet oceniają, że to "byłby świetny układ"! Większość rzecz jasna rozumie, że to dowcip.
"Wykorzystanie sił zbrojnych USA jest oczywiście zawsze opcją, którą Dowódca ma do dyspozycji"
„Prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że pozyskanie Grenlandii jest priorytetem bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych i jest kluczowe dla odstraszenia naszych przeciwników w regionie Arktyki” – ogłosiła parę dni temu rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. „Prezydent i jego zespół omawiają szereg opcji dotyczących sposobu realizacji tego ważnego celu polityki zagranicznej, a wykorzystanie sił zbrojnych USA jest oczywiście zawsze opcją, którą Dowódca ma do dyspozycji” – dodała. Grenlandia jest terytorium zależnym od Danii, choć ma pewną autonomię. Dania stanowczo odmawia oddania tej wyspy Trumpowi, ale on nie odpuszcza i jak widać, grozi nawet starciem innemu państwu NATO - Danii. „Jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się zaatakować militarnie inny kraj NATO, wszystko się zatrzyma, w tym NATO, a tym samym bezpieczeństwo, które zostało ustanowione od zakończenia II wojny światowej” - komentowała ambicje USA premier Danii Mette Frederiksen.