Zakaz makijażu w szkołach. Rząd szykuje surowe zasady dla uczniów

Koniec z makijażem, malowaniem paznokci i korzystaniem z telefonów podczas lekcji. W jednym z państw Ameryki Południowej władze zapowiadają radykalne zaostrzenie dyscypliny w szkołach publicznych. Uczniowie muszą przygotować się na nowe ograniczenia, a najbardziej niesubordynowanym grozi nawet usunięcie ze szkoły.

Rozmazana sala lekcyjna z ławkami. Obok wstawka z przekreślonymi kosmetykami do makijażu. O nowych zakazach czytaj w SE.
Autor: Shutterstock

Surowsze reguły dla uczniów

Nowe wytyczne ogłosiła prezydentka Peru Keiko Fujimori podczas wystąpienia w miejscowości Chaclacayo, położonej niedaleko stolicy kraju, Limy. Szefowa państwa zapowiedziała, że szkoły publiczne mają stać się miejscem większego porządku i dyscypliny.

- Porządek jest nie tylko na ulicach, ale musi też wrócić do naszych szkół - powiedziała Fujimori.

Wśród zmian znalazł się zakaz korzystania z telefonów komórkowych podczas zajęć. Władze chcą również przywrócić bardziej rygorystyczny system kar dla uczniów łamiących regulaminy.

Koniec z makijażem i farbowaniem włosów

Minister edukacji Jose Antonio Chang doprecyzował, że nowe przepisy obejmą również wygląd uczniów. W szkołach publicznych nie będzie można nosić makijażu ani malować paznokci. Zakazane ma być także farbowanie włosów, a rząd określi nawet dopuszczalną długość fryzur oraz spódnic noszonych przez uczennice.

Jak podkreślił minister, regulacje będą obowiązywały we wszystkich publicznych placówkach oświatowych w kraju. Szkoły prywatne zachowają natomiast możliwość tworzenia własnych zasad.

Nawet wydalenie ze szkoły

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów reformy jest zapowiedź przywrócenia możliwości wydalenia ucznia ze szkoły. Zdaniem prezydentki nowe przepisy mają pomóc nauczycielom i poprawić warunki nauki dla większości młodzieży.

Nie będziemy zakłócać spokoju zdecydowanej większości uczniów, którzy przychodzą tu, by się uczyć i zdobywać wykształcenie, z powodu garstki rozwydrzonych - stwierdziła Fujimori.

Według zapowiedzi najsurowsze kary będą stosowane wobec uczniów, którzy notorycznie łamią szkolne zasady i zakłócają funkcjonowanie placówek.

Walka z przemocą i bullyingiem

Władze podkreślają jednocześnie, że zaostrzenie dyscypliny ma iść w parze z większą ochroną uczniów. Prezydentka wezwała młodzież do zgłaszania nauczycielom przypadków prześladowania przez rówieśników.

Nie pozwolimy na bullying, przemoc ani napaści seksualne - zapowiedziała.

Reforma edukacji jest jedną z pierwszych dużych inicjatyw Keiko Fujimori, która objęła urząd prezydenta Peru w lipcu tego roku. Jej zapowiedzi już wywołują gorącą dyskusję o granicach szkolnej dyscypliny i prawach uczniów.

Sonda
Czy makijaż w szkole powinien być zakazany?
Agnieszka Woźniak-Starak bez makijażu. Nie wygląda na 46 lat

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI