List otwarty Zełenskiego do Putina. Prezydent Ukrainy proponuje spotkanie i zakończenie wojny na Ukrainie
Prób zakończenia wojny na Ukrainie było już wiele i jak dotychczas nikomu się to z jakichś powodów nie udało. Teraz Wołodymyr Zełenski deklaruje, że jest gotowy na zakończenie konfliktu. Ogłosił to w długim liście otwartym do Władimira Putina, liście opublikowanym 4 czerwca wieczorem w internecie. Co napisał przywódca ukraiński do przywódcy rosyjskiego? W skrócie - zaproponował zakończenie wojny na Ukrainie i spotkanie na neutralnym gruncie oraz zawieszenie broni na czas negocjacji, które miałyby przebiegać w Szwajcarii, Turcji lub którymś z krajów arabskich.
Trudno jednak nazwać ton tego listu pojednawczym. Już od pierwszych zdań Wołodymyr Zełenski jest raczej konfrontacyjny: "Teraz zdecydowana większość Ukraińców pozytywnie ocenia fakt, że nasze drony dalekiego zasięgu odwiedziły otwarcie Waszego forum w Petersburgu, pokonując dystans ponad 1000 kilometrów. Jak Pan doskonale wie, ta odległość nie jest granicą naszych możliwości". Potem prezydent Ukrainy przechodzi do wyliczenia tego, co jego zdaniem nie podoba się obecnie Rosjanom w ich kraju - ukraińskie ataki, widmo kolejnej mobilizacji, kłopoty z paliwem... choć trzeba zauważyć, że sondaże niezmiennie wskazują na wysokie poparcie obywateli dla Putina.
"Przykład Orbána pokazuje, jak ci, którzy decydują się pomóc Rosji w jej wojnie z nami, kończą w niesławie"
Zełenski uważa jednak, że Rosji nie stać na dalsze wieloletnie prowadzenie wojny z powodów wewnętrznych: "Nie będziecie mieli wystarczająco dużo pieniędzy ani kapitału politycznego, aby nadal kupować lojalność Rosjan w sposób, w jaki robiliście to przez ostatnie 26 lat. I zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby świat pomógł przybliżyć ten moment". Ukraiński przywódca przypomina, że wojenne cele Rosji nie są realizowane w tak doskonały sposób, w jaki chciałby to widzieć Putin: "Ważne jest również, abyście regularnie, co kilka miesięcy, przekładali terminy zdobycia naszych regionów – zwłaszcza obwodu donieckiego. I nie zdobędziecie go również w tym roku". Przypomniał też Putinowi szukanie pomocy w Korei Północnej i "całkowitą zależność od Chin".
Zełenski wierzy w zwycięstwo Ukrainy i uważa, że przeciwników jej wspierania spotka zły los: "Nie pozwolimy, aby ci, którzy próbują was przekonać, że sankcje wobec Rosji zostaną znacząco złagodzone, a wsparcie dla Ukrainy znacznie ograniczone, bez żadnej znaczącej zmiany w waszym stanowisku wobec Ukrainy, odnieśli sukces. Przykład Orbána pokazuje, jak ci, którzy decydują się pomóc Rosji w jej wojnie z nami, kończą w niesławie".
"To fakt z rosyjskiej historii, który dobrze pan zna: kiedy Rosja się męczy, nadchodzi zmiana"
Prezydent Ukrainy proponuje koniec wojny i negocjacje w Szwajcarii, Turcji lub którymś z krajów arabskich: "Wybór należy teraz do was. Dość wojny. Ukraina proponuje zakończyć tę wojnę. Musi to zostać zrobione uczciwie, z godnością i z gwarancją, że wojna nie zostanie wznowiona (...) Ukraina proponuje zakończenie tej wojny poprzez bezpośrednie zaangażowanie między nami – a wami. Proponuję spotkanie". Zdaniem Zełenskiego w negocjacjach powinny uczestniczyć zarówno kraje europejskie, jak i USA. Proponuje kompletną wymianę jeńców i zawieszenie broni na czas negocjacji.
Na koniec Zełenski pisze, że Putin będzie musiał "walczyć o wiele ciężej o własne istnienie", dodając, że to nie groźba. "Jeśli osobiście nie dojdzie pan do wniosku, że nadszedł czas, aby zakończyć tę wojnę, Ukraina będzie nadal walczyć o swoje istnienie. Będziemy mieli tych, którzy nas wesprą. Ale pan również będzie musiał walczyć o wiele ciężej o własne istnienie – nie Rosji, ale swoje własne. I nie jest to groźba ode mnie ani ze strony Ukrainy. To fakt z rosyjskiej historii, który dobrze pan zna: kiedy Rosja się męczy, nadchodzi zmiana. Możemy nad tym zmęczeniem pracować. Możecie zakończyć swoją wojnę. Wieczna pamięć wszystkim tym, których życie odebrała ta wojna. Chwała Ukrainie!". Czy Putin odpowie na ten list?