Groził, że zetnie głowę, potem zaatakował maczetą. Kobieta cudem nie straciła ręki. Podejrzany uciekł

Dramatyczne sceny rozegrały się na jednym z osiedli domów jednorodzinnych w Radomiu. Uzbrojony w maczetę mężczyzna zaatakował swoich sąsiadów tuż przed ich domem. Ciężko ranna została kobieta, która przeszła wielogodzinną operację. Sprawca uciekł i jest poszukiwany.

Groził, że zetnie głowę, potem zaatakował maczetą. Kobieta cudem nie straciła ręki. Podejrzany uciekł do Niemiec
Autor: Grand Warszawski/ Shutterstock
  • Napastnik zaatakował małżeństwo maczetą przed ich domem.
  • Kobieta odniosła ciężkie obrażenia ręki i przeszła skomplikowaną operację.
  • Śledczy przypuszczają, że podejrzany mógł uciec do Niemiec.
Pociął znajomego maczetą i zmiksował mu twarz blenderem

Atak tuż po powrocie do domu

Do napaści doszło 23 lipca po godzinie 16 przy ul. Masztowej w Radomiu. Jak podaje TVN Warszawa, małżeństwo właśnie podjechało samochodem pod swój dom, gdy zostało zaatakowane przez sąsiada uzbrojonego w maczetę.

Według relacji napastnik najpierw miał grozić mężczyźnie, że "obetnie mu głowę". Następnie przeciął mu koszulkę ostrzem, po czym zaatakował jego żonę.Kobieta doznała bardzo poważnych obrażeń przedramienia. Z informacji przekazanych przez stację wynika, że cios niemal doprowadził do odcięcia ręki. Na miejsce natychmiast wezwano policję i zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowana została przewieziona do szpitala, gdzie przeszła wielogodzinną operację. Lekarzom udało się przywrócić krążenie w uszkodzonej kończynie, dzięki czemu rękę udało się uratować.

Sprawca uciekł. Mógł wyjechać z Polski

Po ataku napastnik wsiadł do samochodu i odjechał jeszcze przed przyjazdem służb. Policja prowadzi jego poszukiwania. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu, prok. Aneta Góźdź, przekazała w rozmowie z TVN Warszawa, że materiały zebrane przez policję są analizowane przez prokuratora. Śledztwo ma być prowadzone w kierunku spowodowania ciężkiego kalectwa kobiety.

Według wstępnych ustaleń śledczych podejrzany mógł opuścić Polskę i wyjechać do Niemiec. Prokuratura wskazuje, że mężczyzna pracuje w jednym z krajów europejskich. Niewykluczone, że jeśli informacje o jego wyjeździe się potwierdzą, konieczne będzie wszczęcie międzynarodowych poszukiwań.

Źródło: TVN Warszawa

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki