Lekarz zmarł przed miesiącem i wiele tajemnic kliniki zabrał ze sobą do grobu. Śledczy próbują jednak odkryć prawdę. Ze szczoteczki do zębów Karbaata pobrali materiał DNA, który porównają z DNA dzieci urodzonych przez pacjentki kliniki. - W holenderskiej telewizji już teraz zestawia się zdjęcia dzieci z fotografią Karbaata, a jednej z pacjentek miał się przyznać, że używał własnej spermy - komentuje Kamil Bałuk, autor książki "Wszystkie dzieci Louisa", która opisuje sprawę spermooszustwa.
ZOBACZ: SZOK w Wielkiej Brytanii! 13 latek miał 2,3 promila