Ciekawe formy rekreacji można znaleźć już w najbliższym parku. Można tam dołączyć do grupy nordic walking, łyknąć adrenaliny w parku linowym, a nawet zdobyć patent żeglarski.
Po adrenalinę na linę
Wizyta w parku linowym to świetny pomysł na rodzinny wypad. Trasy różnej trudności pozwolą bawić się wszystkim członkom rodziny. W czasie weekendowego wyjazdu w Beskidy warto zajrzeć do parków linowych w Ustroniu usytuowanych na górze Równica i Czantoria. Ten ostatni w nowym sezonie proponuje 22 nowe przeszkody z innowacyjnym wejściem, jeżdżącymi klatkami oraz tyrolkami niemającymi końca. Organizatorzy zapewniają, że przejście parku nie wymaga żadnej specjalnej formy fizycznej. Liczą się za to dobre chęci i humor. Park na Równicy składa się z 5 tras o łącznej długości ponad 1 km i 68 przeszkód. Najtrudniejsza z tras, Trasa Wikingów, składa się z 25 przeszkód znajdujących się na wysokości od 3 do 12 metrów. Dla dzieci, osób z lękiem wysokości oraz osób niepełnosprawnych przeznaczona jest Trasa Piratów, zawieszona na wys. 2,5 m nad ziemią. Żeby wspinać się na linach, nie trzeba wcale wyjeżdżać w góry. W WPKiW na żądnych adrenaliny czeka Park Linowy Palenisko, a w nim 620 metrów tras składających się z 46 przeszkód i 39 platform. Najtrudniejsza z tras zawieszona jest nawet 10 m nad ziemią i składa się z 17 przeszkód i 15 platform.
Z kijkami marsz
Nordic walking to forma aktywności ruchowej, polecana dla osób w każdym wieku. Marsz z kijkami angażuje wszystkie mięśnie ciała, a ruch ramion przy odpowiedniej technice pozwala zwiększyć spalanie kalorii aż o 46 proc. w porównaniu do zwykłego marszu. Przygodę z nordic walking warto zacząć od zajęć z instruktorem, który nauczy nas prawidłowo maszerować i dostosować ruch rąk do kroków, tak by spacer z kijkami był jak najbardziej efektywny. Zajęcia z instruktorem w grupie ośmielą nas również do uprawiania nordic walkingu, który wciąż na ulicach miast i w parkach wygląda dość egzotycznie. Chętni mogą się spotkać z instruktorem m.in. w WPKiW i na Trzech Stawach w Katowicach. Zajęcia odbywają się w trzech grupach: od uczącej się (poznawanie prawidłowej techniki) przez grupę relaks/zdrowie (wszystkie grupy wiekowe znające technikę) po grupę fitness (dla tych, którzy lubią się zmęczyć). Więcej informacji www.walkingsport.pl. Warto również poszukać grupy nordic walking w pobliżu miejsca zamieszkania. Grupy chodziarzy spotykają się w miejskich parkach. Można też znaleźć instruktora przez Internet i zamówić u niego lekcję indywidualną lub grupową, np. dla paczki znajomych.
Żagle w środku miasta
Chcesz, by twoje dzieci rozpoczęły przygodę z żeglarstwem, ale nie wiesz, od czego zacząć i nad jaki akwen się udać? Przyjedź z dzieckiem do WPKiW. Już niebawem na Kanale Regatowym ruszy szkółka żeglarska. Zajęcia skierowane będą do dzieci w wieku od lat 7 do 13. Młodzi adepci żeglarstwa będą mogli nauczyć się, w jaki sposób prowadzi się łódkę, jak jest zbudowana, poznać techniki wiązania węzłów, elementów ratownictwa oraz kulturę żeglarską. Podczas zajęć będzie realizowany m.in. program Polskiego Związku Żeglarskiegom, w czasie którego żeglarze mogą otrzymać patenty. Zajęcia odbywać się będą przede wszystkim w soboty i niedziele.
Szczegóły na www.wpkiw.com.pl.
Ugryź historię i tradycję
Zwiedzanie zamku czy skansenu już dawno przestało być nudne. Wręcz przeciwnie - stare mury i ściany chat inspirują gospodarzy tych miejsc do coraz to ciekawszych pomysłów. Na zamku w Ogrodzieńcu na zwiedzających czekają... noce z duchami, a w kolejne wakacyjne weekendy na zamku będzie można spotkać m.in. XVII-wiecznych Szwedów, wojska alianckie i niemieckie w inscenizacji zdobywania klasztoru na Monte Cassino, rycerzy, który zmierzą się w turnieju oraz najlepsze polskie kabarety. Aby przenieść się w przeszłość, nie trzeba zdobywać kolejnych zamków. W środku miasta, w parku WPKiW na zwiedzających czeka Górnośląski Park Etnograficzny. Większość obiektów w skansenie pochodzi z połowy XIX wieku. Na terenie muzeum odtworzono zagrody odzwierciedlające obraz tradycyjnego budownictwa. Oprócz zagród znajdziemy tutaj wiele obiektów wolno stojących: kapliczki przydrożne, spichlerze, garbarnię, wiatrak, areszt sołecki, karczmę oraz spichlerze dworskie. Ale skansen to nie tylko zwiedzanie. W wakacje odbędą się tu m.in. Dzień Miodu (pokazy pobierania i odwirowywania miodu, kiermasz produktów pszczelarskich) oraz Jarmark Produktów Tradycyjnych. Zarówno wizyta w Ogrodzieńcu, jak i w skansenie to świetny pomysł na aktywne spędzenie wolnego dnia i doskonałe miejsce na spacery.