Heroiczna walka o zdrowie Tomka

2020-07-09 0:00 Materiał Partnerski
Heroiczna walka o zdrowie Tomka
Autor: Materiały Prasowe

To był moment: żwir na jezdni, na której trwały roboty drogowe, poślizg auta i uderzenie w słup. Siła była tak duża, że fotel kierowcy złamał się wpół. Tomek (wówczas 20 l.) spod Bochni w Małopolsce wyleciał na tył samochodu, rozbił głową szybę i zawisł na wraku.

– Gdy go zobaczyłam, nogi się pode mną ugięły. Wołałam: „Tomek, Tomek!”. Myślałam tylko, żeby żył… – Danucie Czuper głos więźnie w gardle, gdy opowiada o wypadku syna. Lekarze dawali tylko jeden procent szans na to, że chłopak wstanie z łóżka.

Wierzyłam, że Tomuś przeżyje

Z pomocą przybył mieszkający obok miejsca wypadku ratownik medyczny. – Gdyby nie on, to bym nie przeżył – mówi Tomek. Trafił natychmiast do szpitala. – Cały czas wierzyłam, że Tomuś przeżyje, że wróci do nas – dodaje matka.

Lekarze ocalili mu życie. Mówili, że stanie się cud, jeśli będzie sam oddychać. Uraz rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym spowodował paraliż całego ciała. – Gdy wybudziłem się ze śpiączki, chciałem się ruszyć, ale nie byłem w stanie – mówi Tomek.

Przywrócone marzenia

Dziś, kiedy stoi w garażu ze szlifierką w ręku, opowiada o życiowych planach, które przekreślił wypadek. – Chciałem być lakiernikiem, jak wujek – mówi. Chodzenie sprawia mu trudność. Nie jest w stanie unieść rąk powyżej barków, ale rehabilitacja dała imponujące efekty. Przykuty do łóżka powiedział swojej dziewczynie, żeby go zostawiła. Nie posłuchała.

– Nie dopuszczałam w ogóle do siebie takiej myśli – mówi Karolina Korek. Jeździł na wózku inwalidzkim, gdy poprosił ją o rękę. Planują założyć rodzinę. – Jeżeli się bardzo chce, to wszystko można – mówi dziś optymistycznie Tomek.

Oglądaj w czwartek, 9 lipca o 22.20 w TVP 1
 Dorota Macieja, członek zarządu PZU Życie
Dorota Macieja, członek zarządu PZU Życie

Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami

Idea programu dokumentalnego PZU zrodziła się trzy lata temu w odpowiedzi na wzrost liczby wypadków na drogach. W ramach prewencji tragicznych w skutkach zdarzeń komunikacyjnych TVP emitować będzie raz w tygodniu odcinek przedstawiający prawdziwą historię. Bohaterami programu są osoby wyszukiwane przez autorów programu m.in. na internetowych forach, grupach, stronach zbiórek internetowych lub wśród podopiecznych różnych fundacji na fundacyjnych stronach. Niekiedy od jednego z bohaterów można dowiedzieć się o losach innego, który pojawia się w kolejnym odcinku. Dla twórców programu to jednak dużo więcej niż 17 min emitowanego w telewizji odcinka. – To wzruszające i pouczające opowieści o ludziach, których spotkało nieszczęście. Ulegli wypadkowi przez własną nieostrożność albo z winy innych osób. Prezentując je, chcemy przestrzegać, edukować i zapobiegać podobnym tragediom. Zwracamy uwagę na zagrożenia, których nie wolno bagatelizować – mówi członek zarządu PZU Życie Dorota Macieja.

Paraliż ciała, ale nie życia. To może spotkać każdego z nas
Autor: Materiały Prasowe
Najnowsze