MONITORING zdrowia ludzi od ich INWIGILACJI dzieli cienka linia. Pomoże RODO?

2020-05-28 17:55 abe
covid_monitoring
Autor: Pixabay

W zwalczaniu epidemii SARS-CoV-2/COVID-19 wykorzystuje się nie tylko medycynę, ale i technikę teleinformatyczną. Używanie rozwiązań technologicznych, np. kamer termowizyjnych, systemów identyfikacji, sztucznej inteligencji itp. budzi w części społeczeństwa niepokój. A jeśli będą one stosowane po ustaniu pandemii?

Wiele firm albo zastopowało produkcję, albo działa na pół gwizdka. Na pełnych mocach – również w Polsce – funkcjonują ci, którzy produkują nie tylko maseczki, płyny dezynfekujące i respiratory, ale i sprzęt do monitorowania STANU ZDROWIA obywateli. Wrocławska spółka Etisoft, zajmująca się m.in. systemami automatycznej identyfikacji, oferuje zdalne kamery termowizyjne, które „wychwycą osoby z gorączką oraz bez maseczek”. „Urządzenia do obrazowania termicznego można łatwo zainstalować i wdrożyć w celu wykrywania podwyższonej temperatury ciała w środowiskach takich jak zakłady produkcyjne, magazyny, lotniska, szpitale, budynki biurowe i inne duże miejsca spotkań publicznych. Dla przykładu – sprzęt umieszczony zostaje przy wejściu do budynku lub hali produkcyjnej. Następnie w punkcie kontrolnym dokonywane jest badanie kamerą termowizyjną. W przypadku przekroczenia optymalnej temperatury ciała urządzenie wysyła alert, który jest podstawą do dalszej kontroli” – czytamy w opisie działania smartkamery. W jednym kadrze mieści się do 16 osób. Pomiar temperatury wykonywany jest z dokładnością do ± 0.3 st. C. Na rynku wybór takich urządzeń jest szeroki. Jak długo będzie funkcjonowały takie monitoringi, skoro – jak wieszczą politycy i eksperci – po letniej przerwie jesienią będziemy zmagać się z drugą falą zarazy?

Czy rozwiązania służące dziś walce z C-19 w przyszłości nie zostaną wykorzystane w danym państwie w ograniczaniu praw człowieka? To zależy od tego, jak mocna jest w nim demokracja i instytucje kontrolujące jej przestrzeganie. W Chińskiej Republice Ludowej jeśli jest demokracja, to wyłącznie z przymiotnikiem „ludowa”. Nic więc dziwnego, że tamtejsze społeczeństwo karnie używało aplikacji WeChat, wskazującej kto jest chory, kto zdrowy, kto opuścił miejsce zamieszkania itp. To co przeszło w Chinach, nie miało szans na zaistnienie np. w Polsce. U nas odpowiednikiem WeChata miała być (formalnie rzecz biorąc: jest) apka ProteGO. Wystarczy wpisać tę nazwę w wyszukiwarkę, by zobaczyć, że aplikacja jest co najmniej kontrowersyjna. I ma niewielką skuteczność w profilaktyce antyepidemicznej, gdyż nie jest OBOWIĄZKOWA. Chociaż to można zmienić, bo swego czasu minister cyfryzacji Marek Zagórski przyznał: „Chcielibyśmy, aby docelowo z aplikacji korzystali wszyscy użytkownicy smartfonów w Polsce”. Obowiązkowa jest apka „Kwarantanna domowa" i tylko dla niej poddanych.

U nas do w walce z wirusem nie używano dronów, choć kilkuset ich operatorów wyraziło gotowość do świadczenia takich usług. Zastosowano je w Australii do monitorowania skupisk. Użyte w „boju” maszyny mogą mierzyć nie tylko temperaturę, ale i monitorować także (z odległości ok. 60 m) oddychanie i bicie serca. To samo zamierzano uczynić w USA, ale American Civil Liberties Union (ACLU), organizacja non-profit broniąc praw obywatelskich, powołując się na konstytucję USA, oprotestowała takie zastosowanie dronów. Wszyscy używający technologii identyfikacyjnych głośno i stanowczo podkreślają, że nie gromadzą niektórych danych, np. twarzy osób, którym drony zmierzyły temperaturę. Nie gromadzą na stałe w bazach. Na straży ochrony danych w Europie stoi osławione RODO. Skoro jednak w świecie działa ok. 500 mln kamer na bieżąco przyglądających nam się, wykrywających emocje i podejrzane zachowania, potrafiącym przewidzieć przestępstwa, zanim się wydarzą, to nic dziwnego, że wiara w takie zapewnienia i RODO nie jest wielka.

Czytaj SUPER EXPRESS bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie SUPER EXPRESS. KLIKNIJ tutaj.

Andrzej Sośnierz z Porozumienia: Mam ograniczone zaufanie do ministra Szumowskiego [Super Raport]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze